Ignacy Domeyko: wielka podróż ku chilijskim kopalniom
Artykuł sponsorowany

Ignacy Domeyko: wielka podróż ku chilijskim kopalniom

W 2022 r. obchodzimy 220. rocznicę urodzin Ignacego Domeyki
W 2022 r. obchodzimy 220. rocznicę urodzin Ignacego Domeyki Źródło: Wprost
W tym roku obchodzimy 220. rocznicę jego urodzin. Jest zdecydowanie bardziej znany w Chile niż w naszym kraju, choć w Polsce się urodził i był wielkim lokalnym patriotą oraz działaczem niepodległościowym. Mowa o Ignacym Domeyce – genialnym umyśle swojej epoki, którą w wielu dziedzinach wyprzedził.

Ignacy Domeyko urodził się w 1802 r. w Niedźwiadce nad Uszą (obecnie tereny Białorusi). Jako dziecko stracił ojca i został oddany na wychowanie do domu wuja, który był geologiem. Już jako młody człowiek przejawiał zainteresowanie dziedziną, w której specjalizował się jego pierwszy nauczyciel. To właśnie wuj zajął się bowiem edukacją siostrzeńca. Udało mu się rozbudzić w Domeyce pasję, która przerodziła się wkrótce w poważne zainteresowania naukowe. Stąd też nieprzypadkowy wybór studiów – rzecz jasna, geologicznych – na Uniwersytecie Wileńskim.

Wraz z innymi uczniami Ignacy Domeyko założył tu tajne Towarzystwo Filomatów – stowarzyszenie miłośników nauki. Jego członkowie za główny cel stawiali sobie samokształcenie i promocję polskiej nauki. Domeyko specjalizował się w nim naukach przyrodniczych – geologii, fizyce i chemii. To tam zaprzyjaźnił się z jednym z członków Towarzystwa – Adamem Mickiewiczem. Kuzynką Domeyki byla zresztą ukochana Mickiewicza – Maryla, a sam Domeyko, jako Żegota (uważano, że słowiańskim odpowiednikiem imienia Ignacy jest właśnie Żegota, wywodzące się od słowa żeć, czyli parzyć) pojawił się w Mickiewiczowskich „Dziadach”.

W wyniku szeroko zakrojonego rosyjskiego śledztwa na Uniwersytecie Wileńskim Towarzystwo Filomatów zostało poddane represjom – władze carskie postanowiły aresztować jego wszystkich członków. Dzięki wstawiennictwu rodziny Domeyko zamiast na Syberię trafił do aresztu domowego. Po upadku powstania listopadowego został jednak, jako działacz patriotyczny, zmuszony ostatecznie do opuszczenia kraju – jak się okazało, na zawsze. Udał się najpierw do Freiburga, a następnie do Paryża, gdzie spędził wiele lat i gdzie udało mu się ukończyć studia górnicze.

Ignacy Domeyko

Jeden z jego profesorów zaproponował Domeyce, jako zdolnemu absolwentowi, wyjazd do Chile – kraju, który właśnie odzyskał niepodległość – na co ten przystał z ogromnym entuzjazmem. W jednej z górskich miejscowości miał objąć posadę profesora chemii i mineralogii. W tak młodym państwie ogromnie ważna była jednak nie tylko edukacja w tym zakresie, ale też odkrywanie naturalnych skarbów, które pozwoliłyby krajowi się rozwijać. Młody zdolny inżynier miał w tej misji pomóc.

Podróż do Chile trwała cztery miesiące – po przybyciu statkiem do Argentyny Domeyko udał się konno w góry na północ. Po drodze kolekcjonował skały i szukał cennych minerałów.

Domeyko naukowiec

Wkrótce po przyjeździe Domeyko zajął się organizacją szkoły górniczej, w której założył pracownię mineralogiczno-chemiczną. Uniwersytet w stolicy regionu Coquimbo – La Serena – jest dziś dumnym spadkobiercą domeykowskich tradycji. To tu, w Muzeum Mineralogicznym im. Ignacego Domeyki, wciąż można podziwiać bogatą kolekcję rud zgromadzonych przez uczonego.

Domeyko przybył do Chile zaledwie na 6 lat, a plany miał przebogate – nauczać na nowo założonym uniwersytecie w regionie Coquimbo i wykształcić swoich następców, a następnie wrócić do Paryża, gdzie chciał zaczekać na nowe powstania przeciw zaborcom. Tak się jednak nie stało – niektórzy twierdzą, że w Chile zatrzymał go wybuch wulkanu, który bardzo go zainteresował, inni – że powodem decyzji był ślub z Chilijką Enriquette de Sotomayor, z którą doczekał się zresztą czwórki dzieci. Ich potomkowie mieszkają Chile do dziś.

– Ignacy Domeyko zrewolucjonizował górnictwo i był prawdziwym wizjonerem. KGHM zawsze był związany z najlepszymi z najlepszych. Właśnie, poprzez pionierów branży wydobywczej, odkrywców miedzi, naukowców i ekspertów możemy rozwijać i planować inwestycje na kolejne lata. Robimy to jako światowy lider tego przemysłu – powiedział Marcin Chludziński, prezes zarządu KGHM Polska Miedź S.A.

Uczony był niezwykle zapracowany – przemierzył kraj wielokrotnie wzdłuż i wszerz, poszukując złóż cennych minerałów. Odkrył w ten sposób wiele chilijskich złóż złota, srebra i miedzi oraz złoża węgla kamiennego w prowincji Valdivia. Niejako przy okazji rozwiązywał też w miejscowych kopalniach problemy technologiczne, lecz także te o charakterze społecznym.

Domeyko został w końcu przeniesiony do Santiago – stolicy Chile, gdzie objął posadę rektora miejscowego Universidad de Chile. Niezależnie od miejsca stałego zatrudnienia wciąż odbywał niezliczone podróże przez cały kraj, w które nierzadko zabierał swoich podopiecznych, co pozwalało im poszerzać wiedzę. Wspólnie poszukiwali minerałów, w które Domeyko zaopatrywał również europejskie kolekcje muzealne i uniwersyteckie – część z nich można do dziś oglądać w Instytucie Nauk Geologicznych Uniwersytetu Jagiellońskiego, zbiory warszawskie uległy, niestety, zniszczeniu w roku 1939.

Ku czci polskiego uczonego

Ignacy Domeyko stał się w Chile osobą znaną. Uchodzi w tym kraju nie tylko za twórcę współczesnego górnictwa, ale też jego reformatora, a z jego osiągnięć naukowych korzystają dziś zaś adepci geologii na całym świecie. Prace badacza uhonorowano licznymi pomnikami, a jego nazwisko nosi jedno z chilijskich miast i pasmo górskie w Andach. Na cześć odkrywcy arsenek miedzi, jeden z minerałów rzadkich, wydobywanych w chilijskim Coquimbo, nazwano domeykitem.

Imię uczonego nosi także odnosząca w ostatnich dwóch latach duże finansowe sukcesy kopalnia współnależąca do polskiego koncernu KGHM. W kopalni miedzi i molibdenu Sierra Gorda na pustyni Atacama prowadzone są prace wydobywcze na złożu siarczkowym, a kopalnia zaliczana jest do jednych z głównych aktywów w portfelu firmy.

To jeden z najnowocześniejszych obecnie zakładów górniczych, wprowadzający wiele innowacyjnych rozwiązań, w tym takie, które wpisują się w trend gospodarki zrównoważonej. W Sierra Gorda KGHM używa wyłącznie wody morskiej pochodzącej z systemów chłodzenia elektrowni w mieście Mejillones (funkcjonuje tu obieg zamknięty – woda zamiast trafiać z powrotem do oceanu, jest pompowana z Mejillones rurociągiem o długości 144 km), a od 2023 roku planuje całkowite przejście na zasilanie zakładu ze źródeł odnawialnych. Wydatki energetyczne w Sierra Gorda są również minimalizowane w procesie rozdrabniania surowca – wykorzystuje się tutaj do niego energooszczędne wysokociśnieniowe kruszarki walcowe.

W ostatnim czasie kopalnia odnotowuje znaczące wzrosty. Według danych Chilijskiej Komisji Miedzi uzyskała świetny, bo drugi w kraju, wynik pod względem wzrostu produkcji górniczej. W Sierra Gorda zanotowano 28-procentowy wzrost produkcji miedzi płatnej i zysk operacyjny na poziomie 3,2 mld zł (prawie 2,4-krotny wzrost na 55 proc. udziale KGHM Polska Miedź). Sytuacja finansowa chilijskiej kopalni KGHM pozwoliła, pierwszy raz w historii, na odwrócenie przepływów finansowych do spółki matki. Pieniądze popłynęły z Chile do Polski. W minionym roku dla 55 proc. udziałów Sierra Gorda wypłaciła około 420 mln dol. Wydobycie w Sierra Gorda wpłynęło na świetne wyniki grupy kapitałowej KGHM za 2021 rok; KGHM odnotował wzrost produkcji miedzi na poziomie 6,3 proc.

W lutym do KGHM dołączył australijski udziałowiec – koncern South32 przejął udziały w Sierra Gorda od poprzednich udziałowców – japońskiej Grupy Sumitomo. Wspólnie z polską spółką podjął dalsze intensywne działania podnoszące zyski.

Podobnie jak w Polsce, kopalnia Sierra Gorda wspiera pracowników i mieszkańców regionu. Strażacy ze społeczności Antofagasta, Sierra Gorda i Calama mogą liczyć na sprzęt, darowizny i szkolenia. W firmie funkcjonuje program szkoleniowy Sierra Gorda SCM Community Trainee, w ramach którego osoby bez doświadczenia zdobywają wiedzę o górnictwie.

Cały artykuł dostępny jest w 39/2022 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.