Niemal połowa Polaków nie chce zakazu handlu w niedziele

Niemal połowa Polaków nie chce zakazu handlu w niedziele

Centrum handlowe (zdj. ilustracyjne)
Centrum handlowe (zdj. ilustracyjne) / Źródło: Fotolia / danr13
Prawie połowa Polaków nie popiera zakazu handlu w niedziele, wynika z badania przeprowadzonego przez agencję Havas Media Group.

Niemal co drugi Polak negatywnie postrzega rozszerzenie zakazu handlu i uważa, że powinien zostać zniesiony (47,7 wobec 46 proc. rok wcześniej). Większość ankietowanych stara się tak zorganizować czas, by zrobić zakupy przed niedzielą lub przekłada je na następny tydzień. Przy czym wprowadzenie zakazu wcale nie oznacza, że kupujemy mniej, wynika z badania Havas Media Group - Intelligence Team, przeprowadzonego w lutym 2020 r.

Zakaz handlu obowiązuje od 2018 r., w tegorocznym kalendarzu znajduje się jedynie kilka niedziel pracujących.

„Nasze badania pokazują, że nastawienie Polaków do zakazu handlu w niedziele nie zmienia się znacząco. Polacy wciąż deklarują, że chcieliby zniesienia zakazu handlu, a nowe zaostrzanie przepisów oceniają negatywnie” – powiedziała insight specialist w Havas Media Group Anna Ostrowska, cytowana w komunikacie.

„Mimo że stopniowo przyzwyczailiśmy się do braku możliwości zakupów w niedziele i planujemy zakupy wcześniej, to dla 1/3 Polaków stanowi on w dalszym ciągu duże utrudnienie” – dodała.

Duże miasta przeciwko zakazowi

Z badania wynika, że wchodzenie w życie kolejnych regulacji, dotyczących zakazu handlu w niedziele negatywnie ocenia 48,9 proc. respondentów, pozytywnie 35,6 proc., dla reszty jest to neutralne. Szczególnie niezadowoleni są mieszkańcy największych miast - blisko 64 proc. respondentów z miast powyżej 500 tys. mieszkańców ocenia zaostrzenie zakazu handlu negatywnie. Największa równowaga w liczbie zwolenników i przeciwników jest wśród mieszkańców około 40 proc. z nich ocenia zaostrzenie zakazu negatywnie, a 43,5 proc. pozytywnie.

Zdaniem 47,7 proc. respondentów zakaz ten powinien być zniesiony (w roku ubiegłym: 46 proc.). Opinii tej nie podziela 36,2 proc. ankietowanych (w porównaniu do 38,5 proc. przed rokiem). Dla reszty jest to obojętne. Największymi zwolennikami zniesienia zakazu handlu są mieszkańcy największych miast (pow. 500 tys. mieszkańców) - w tej grupie ponad 60 proc. osób chciałoby, by w niedziele sklepy były otwarte.

Na pytanie: „W jaki sposób radzisz sobie z robieniem zakupów w niedzielę?” ponad połowa respondentów (55,3 proc.) odpowiedziała, że robi zakupy kilka dni lub dzień wcześniej, 9,6 proc. - że przekłada zakupy na kolejny tydzień, 19,1 proc. zaznaczyło, że nigdy nie robi zakupów w niedzielę, 11,4 proc. stwierdziło, że szuka sklepów, które są otwarte w niedzielę, a 4,6 proc. - że robi zakupy przez internet. Lepiej przygotowane są do tego są kobiety, oraz starsi Polacy to te grupy częściej deklarują robienie zakupów klika dni wcześniej. Z kolei sklepów otwartych w niedziele częściej poszukują mężczyźni oraz młodsi respondenci - osoby do 34. roku życia.

Zakaz handlu w niedziele nie ograniczył też naszej konsumpcji. Jedynie co piąty ankietowany (19,1 proc.) deklarował, że wprowadzenie niedzielnego zakazu handlu sprawiło, że kupuje znacznie mniej. Opinii tej nie podziela 56,8 proc. respondentów, dla reszty nie robi to różnicy. Ograniczenie konsumpcji szczególnie widocznie jest wśród najmłodszych badanych - do 24. roku życia - w tej grupie blisko 30 proc. badanych deklaruje, że przez zakaz handlu kupują mniej.

Ponad 36 proc. respondentów deklaruje, że odczuwa negatywne skutki obowiązywania zakazu handlu. Ponad 46 proc. nie zgadza się z tym określeniem, a dla reszty jest to obojętne. Znaczące utrudnienia spowodowane zakazem handlu deklarują głównie mężczyźni, młodzi Polacy (do 24. r.ż.) oraz mieszkańcy największych miast (pow. 500 tys. mieszkańców) - w tej grupie na negatywne skutki obowiązywania zakazu handlu w niedziele wskazuje ponad 50 proc. osób.

Badanie zostało przeprowadzone przez Havas Media Group w lutym 2020 r. na ogólnopolskim panelu badawczym wśród 1122 dorosłych Polaków.

Czytaj także:
Niedziele handlowe 2020. Od stycznia zaostrzenie przepisów

Źródło: ISBnews

Czytaj także

 2
  • Trzeba dodać, że dzieki pisowi padło mnóstwo rodzinnych Polskich firm
    • Prawdziwi katolicy stosują sie do "dzień święty świecić", reszta sprzeda sie pierwszemu lepszemu.