Przestrzeń stawia wyzwania – od 25 lat doskonale wie o tym OKNOPLAST
Materiał partnera

Przestrzeń stawia wyzwania – od 25 lat doskonale wie o tym OKNOPLAST

Polska Grupa na 25leciu OKNOPLAST
Polska Grupa na 25leciu OKNOPLAST / Źródło: Materiały prasowe
W 1994 roku, kiedy Adam Placek zakładał firmę, która szybko miała zacząć produkować nowoczesne, zaawansowane technologicznie i innowacyjne okna, w Polsce kapitalizm i wolny biznes dopiero raczkowały. Dzisiaj OKNOPLAST obecny jest na stałe w 13 krajach europejskich, a na rynek wprowadził ponad 50 innowacji. We Włoszech zaś w pewnym momencie stał się jednym z najbardziej popularnych skojarzeń z Polską – tuż obok postaci papieża Jana Pawła II oraz Zbigniewa Bońka. To jednak przeszłość, a dziś firma jeszcze śmielej ale bardzo świadomie patrzy w przyszłość.

W tym roku przedsiębiorstwo pochodzące z Małopolski obchodzi swoje 25-lecie. W tym czasie założyciel – Adam Placek – zdążył zbudować od podstaw prężnie działającą organizację i rozwinąć ją od rodzinnej, dwudziestokilkuosobowej firmy do krajowej potęgi. Na arenę międzynarodową biznes wprowadził jego syn, Mikołaj Placek, który po długotrwałych przygotowaniach przejął prowadzenie spółki. Jak udało się stworzyć tak silne i dynamicznie rosnące przedsiębiorstwo?

Polacy zasługują na więcej

Historia OKNOPLAST sięga początku lat 90., kiedy Adam Placek wybrał się na spacer krakowskimi ulicami. To wtedy bowiem zaobserwował fatalny stan okien w mijanych kamienicach. Postanowił więc zaproponować Polakom rozwiązania technologiczne, które trwale zabezpieczą ich domostwa, tworząc komfortowe warunki mieszkania. Nowa, wyższa jakościowo stolarka miała stać się sposobem wkroczenia w kształtujące się właśnie, lepsze czasy dla jej posiadaczy. Od pomysłu szybko przeszedł do realizacji.

Z początku OKNOPLAST zatrudniał 26 osób. Ogromnym wyzwaniem okazało się zarówno prowadzenie biznesu w realiach pozbawionych wzorców i standardów, jak i zapewnienie odpowiedniego zaplecza firmie. Wymagało to wielowymiarowego wsparcia – ze strony technologii, których wówczas w Polsce nie było, kompleksowego know-how, równie trudnego w pozyskaniu, a także specjalistów, których na krajowym rynku po prostu brakowało. Firma zaryzykowała więc i zainwestowała w zaawansowane maszyny, które ściągnęła z Niemiec. Nie oszczędzała również na rozbudowanych szkoleniach kadry, która musiała w krótkim czasie pozyskać jak najszerszą wiedzę. Siłę początkującemu przedsiębiorstwu zagwarantowali ponadto najlepsi eksperci z branży. Adam Placek wyszedł bowiem z założenia, że bez nich cała inicjatywa się nie uda i walczył zawzięcie, aby stworzyć jak najlepszy zespół. Firma walczyła też z budowaniem świadomości polskich klientów, że można oczekiwać lepszych produktów niż te jakie były przed 1989 rokiem. Trud i śmiałe decyzje się opłaciły – już w 1995 firma osiągnęła 10 mln zł przychodu.

Jakość kontra opinia

Gdy przedsiębiorstwo było już dużym graczem w kraju, na horyzoncie pojawiły się nowe możliwości – w 2004 roku Polska wkroczyła do Unii Europejskiej.

– „Wiedzieliśmy, że polski rynek prędzej czy później się nasyci. Jednocześnie wciąż powstawały nowe podmioty, które także chciały działać w segmencie stolarki otworowej. Zdecydowaliśmy się zatem na podjęcie odważnej decyzji i wejście na rynek niemiecki. Przy czym, w przeciwieństwie do wielu krajowych firm, od samego początku tworzyliśmy produkty konkurujące najwyższą jakością i innowacyjnością, nie ceną. Przykładowo rok wcześniej, w 2003, jako pierwsi w Europie pomyśleliśmy o termoizolacji”– wspomina Mikołaj Placek, Prezes Zarządu Grupy OKNOPLAST.

Trafienie do zagranicznych konsumentów okazało się jednak niełatwym zadaniem. Produkty i usługi polskich firm nie cieszyły się wtedy w Niemczech dobrą renomą. Niemieccy dealerzy z nieufnością podchodzili więc do producenta zza wschodniej granicy. Dodatkowo działań nie ułatwiał lokalny patriotyzm, który po drugiej stronie Odry jest ogromną wartością. Klienci najchętniej kupują wyroby tych przedsiębiorstw, które znają i które w regionie istnieją od pokoleń. Aby ugruntować swoją pozycję, OKNOPLAST dystrybuował chwilę okna i drzwi pod marką Fenster Koncept. Później, gdy udało mu się już zakorzenić w realiach biznesowych zachodnich sąsiadów, wrócił do swojej nazwy.

„Do ekspansji na rynek niemiecki podeszliśmy nazbyt optymistycznie. Sądziliśmy, że zaawansowane technologicznie produkty same się obronią. Okazało się jednak, że równie dużą rolę odgrywały różnice biznesowe i kulturowe pomiędzy krajami. Kiedy więc później zdecydowaliśmy się na wejście na rynek włoski, przeprowadziliśmy najpierw bardzo dokładne badania, które nas do tego przygotowały. Z sukcesem! Gdy po pewnym czasie w badaniu spytaliśmy konsumentów, z czym kojarzy im się Polska, odpowiadali na pierwszym miejscu, że z Janem Pawłem II, na drugim – ze Zbigniewem Bońkiem, trzecim najpopularniejszym wskazaniem był natomiast właśnie OKNOPLAST”– opowiada Mikołaj Placek.

Tworzenie przestrzeni to nieustanne wyzwanie

Dzisiaj firma ma duże doświadczenie i wypracowane standardy ekspansji na kolejne rynki zagraniczne. Przez 25 lat stworzyła szereg innowacyjnych rozwiązań i produktów, takich jak okno dostarczające do 22 proc. więcej światła do pomieszczeń czy okno, które pełni jednocześnie funkcję tabletu dzięki transparentnemu ekranowi dotykowemu. Wciąż jednak inwestuje w swoje zaplecze technologiczne – właśnie rozpoczęła modernizację i rozbudowę linii produkcyjnej oraz budowę nowego centrum logistyczno-magazynowego. Dzięki takiej strategii dziś Grupa OKNOPLAST jest firmą referencyjną w Europie i to ona wyznacza trendy w branży na Starym Kontynencie. Mikołaj Placek zapewnia z kolei, że chociaż 2019 jest rokiem radosnych podsumowań, dumy i świętowania, przedsiębiorstwo cały czas dba równolegle o prężny rozwój.

– Od 25 lat tworzymy przestrzeń w wielu wymiarach. Biznesowym – troszczące się o jak najbardziej owocną współpracę z partnerami handlowymi i jak najlepsze miejsce do pracy, produktowym – dostarczając technologie oraz wyroby gwarantujące komfort i estetykę, a także społecznym – poprzez zaangażowanie w rozmaite inicjatywy i wydarzenia na rzecz propagowania zdrowego stylu życia, pomocy potrzebującym czy wsparcia dzieci i młodzieży w rozwoju. Na każdym z tych poziomów jest to niemałe wyzwanie, ale i okazja do ciągłego doskonalenia – dodaje.

To co wyróżnia jednak OKNOPLAST na tle konkurencji to przede wszystkim myślenie o przyszłości i wyprzedzanie wyzwań z jakimi przychodzi się firmie mierzyć. Osiągnęła ona ogromny sukces jednak Prezes jasno podkreśla, że to wszystko już jest przeszłością i OKNOPLAST jest gotowy na to co na horyzoncie, a to jest wynikową megatrendów. Już dziś mając świadomość postępu technologicznego, Prezes Mikołaj Placek wskazuje kierunek automatyzacji wszystkiego i rozwoju produktów inteligentnych. Ukazuje możliwości jakie daje Big Data, ale i ma świadomość odpowiedzialności jaka się z tym wiąże. OKNOPLAST nie tylko reaguje ale również przewiduje ciągłe zmiany, a to znaczy, że wciąż będzie mocno się rozwijał i zaskakiwał całą branżę.

Źródło: OKNOPLAST

Czytaj także

 0