Premier polecił operatorom komórkowym przekazanie lokalizacji osób na kwarantannie

Premier polecił operatorom komórkowym przekazanie lokalizacji osób na kwarantannie

smartfon, telefon (zdj. ilustracyjne)
smartfon, telefon (zdj. ilustracyjne) / Źródło: Fotolia / kantver
Organizacje pozarządowe ustaliły, że rząd w celu walki z pandemią zaczął po cichu zbierać dane o lokalizacji osób przebywających na kwarantannie. Kontrowersyjne decyzje zostały wydane 24 marca, czyli przed wprowadzeniem obowiązku korzystania przez takie osoby z rządowej aplikacji „kwarantanna domowa”.

Fundacja Panoptykon, która zajmuje się badaniem, w jaki rząd wykorzystuje elektroniczne formy nadzoru nad społeczeństwem poinformowała o decyzjach, które 24 marca rząd podjął odnośnie do czterech głównych operatorów telefonii komórkowej w Polsce. Premier nakazał im przekazywanie służbom i wojewodom danych lokalizacyjnych telefonów, które należą do osób w nadzorze epidemiologicznym, kwarantannie, hospitalizacji lub izolacji. Było to jeszcze przed wprowadzeniem obowiązku korzystania z aplikacji „kwarantanna domowa” osób pozostających na kwarantannie.

facebook

Jak informuje „Rzeczpospolita”, Mateusz Morawiecki wydając decyzję oparł się na przepisie zawartym w specustawie dot. , która przewiduje, że premier może wydawać niewymagające uzasadnienia decyzje, obowiązujące „osoby prawne i jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej oraz przedsiębiorców”.

„Rzeczpospolita” zapytała operatorów, czy wykonali polecenie premiera. T-Mobile poinformował dziennik o realizacji polecenia zawartego w decyzji premiera „zgodnie z jej treścią oraz przepisami prawa”. Nie wiadomo ile danych przekazano wojewodom i służbom. Z kolei Orange, Play i Plus zapewniły „Rzeczpospolitą”, że nie wykonują polecenia premiera zawartego w tej decyzji.

Dziennik przypomina jednak, że sytuacja odmowy podawania danych może się skończyć, bo przyjęta przez Sejm ustawa nazywana tarczą antykryzysową 2.0 przewiduje, że minister cyfryzacji dostanie nowe uprawnienia do otrzymywania danych telefonów należących do osób chorych lub w kwarantannie. Dane innych osób również mają trafić do ministerstwa, ale w postaci zanonimizowanej.

Czytaj też:
Gdzie trzeba mieć zakryte usta i nos? Lista miejsc

Źródło: Rzeczpospolita
+
 1

Czytaj także