Amazon, Microsoft i IBM wycofują się ze współpracy z policją. Powodem rasizm

Amazon, Microsoft i IBM wycofują się ze współpracy z policją. Powodem rasizm

Policjant, USA
Policjant, USA Źródło: Fotolia / kcapaldo
Stany Zjednoczone ogarnęły protesty antyrasistowskie „Black Lives Matter”. IBM, Amazon i Microsoft zajęły stanowisko: wstrzymały sprzedaż technologii rozpoznawania twarzy amerykańskiej policji i wezwały rząd do uregulowania nowej i potężnej technologii. Ale to dopiero początek problemów.

Choć oświadczenie firm trafiło na pierwsze strony gazet, to szybko okazało się, że giganci technologiczni nie są największymi dostawcami oprogramowania do rozpoznawania twarzy wykorzystywanymi przez organy ścigania. To oznacza, że departamenty policji będą nadal mogły kupować je od wielu sprzedawców. Wśród nich są Clearview AI, japoński NEC i Ayonix, niemiecki Cognitec czy australijski iOmniscient. Te firmy zapowiedziały, że zamierzają utrzymać biznesowe kontakty z amerykańskimi policjantami na niezmienionym poziomie.

– Nie sądzę, aby odebranie technologii policji rozwiązało problem – powiedział CNN Business, dyrektor generalny iOmniscient, Rustom Kanga. Technologia jego firmy została wdrożona przez policje i rządy w ponad 50 krajach. Kanga popiera protesty przeciwko działaniom policji i uważa niektóre zachowania amerykańskich funkcjonariuszt za „nadmiernie brutalne”. Ale ostatecznie twierdzi, że w sprawie technologii to „problem zarządzania”. – Musimy dać policji narzędzia do wykonywania pracy, odnajdywania zaginionych dzieci i powstrzymania terroryzmu – powiedział Kanga.

Systemy antydemokratyczne i rasistowskie

Niektóre organizacje, naukowcy i niektórzy politycy nie zgadzają się z tym stanowiskiem. Ostrzegają, że korzystanie z technologii rozpoznawania twarzy przez rządy i policję stanowi ogromne ryzyko w demokratycznym społeczeństwie, umożliwiając inwigilację w przestrzeni publicznej i znacznie rozszerzając uprawnienia organów ścigania w celu potajemnej identyfikacji i śledzenia obywateli. Przy czym niektóre algorytmy są mniej skuteczne w identyfikowaniu osób o innym kolorze skóry niż biały, co ich budzi dodatkowe obawy.

Mniejsze, ale potężne firmy, postanawiają z policją (nie tylko amerykańską) pozostać, kiedy „wielka trójka” – Amazon, Microsoft i IBM – pozostaje nieugięta i wycofuje się z tego. Współpracują m.in. z rządem Chin, który z rozpoznawania twarzy tworzy potężne narzędzie kontroli społeczeństwa.