Co się stało z grafenową rewolucją? Miała zmieniać świat!

Co się stało z grafenową rewolucją? Miała zmieniać świat!

grafen
grafen / Źródło: Shutterstock
Odkryty w 2004 roku grafen – materiał zbudowany z pojedynczej warstwy atomów węgla – miał zmienić świat. Tak zapowiadano 17 lat temu, a potwierdziła to przyznana niedługo później jego badaczom nagroda Nobla. Jednak po latach prac i wydaniu miliardów euro, dziś o grafenie jest zdecydowanie ciszej. – Nadzieje były rozdmuchane poza granice zdrowego rozsądku – mówi „Wprost” dr Włodzimierz Strupiński.

W momencie odkrycia grafenu naukowcy, popularyzatorzy nauki i dziennikarze prześcigali się w wymienianiu potencjalnych zalet tego materiału przyszłości.

W 2004 roku BBC tak pisało o nowo odkrytym materiale: „Znakomite właściwości elektroniczne nanomateriału oznaczają, że będzie można zbudować ultra szybkie i stabilne tranzystory. Jego niespotykane właściwości elektroniczne, mechaniczne i chemiczne mogą być podstawą superszybkich procesorów, a także niezwykle wytrzymałych, lekkich i elastycznych materiałów”.

Lider zespołu badawczego stwierdził, że przy obecnej prędkości rozwoju nauki pierwsze przemysłowe zastosowania grafenu będzie można zobaczyć „już w ciągu 10 lat”.

17 lat od tego stwierdzenia grafenowe super procesory nadal nie powstały i prawdopodobnie nigdy nie powstaną. W trakcie badań okazało się, że grafen, choć jest przełomowym materiałem, to nie jest tak cudowny, jak wydawało się w 2004 r.

Już w 2011 IBM stwierdził, że grafen nie zastąpi krzemu w mikroprocesorach, bo półprzewodnika grafenowego nie da się całkowicie wyłączyć. Oznacza to, że tranzystor z grafenu nie mógłby wygenerować stanu zero w systemie zero-jedynkowym, co w efekcie czyni go bezużytecznym w tym zastosowaniu.

Nie oznacza to, że grafen i badania nad nim zostały wyrzucone do kosza. Te trwają dzięki gigantycznym inwestycjom, zmienił się tylko ich zakres.

– Znaczna część badań dotyczy dziś nie samego grafenu a innych materiałów dwuwymiarowych – mówi w rozmowie z redakcją „Wprost” dr Włodzimierz Strupiński, który był prekursorem rozwoju technologii grafenowych w Polsce.

– W kierunku zastosowań w elektronice pracuje się nad takimi materiałami jak siarczek wolframu czy siarczek molibdenu. Mówimy oczywiście o ich formach dwuwymiarowych. Prace dotyczą ulepszania metod wytwarzania struktur o jak najlepszej jakości oraz zwiększania ich rozmiarów – dodaje Strupiński.

Źródło: Wprost
 1

Czytaj także