Przez ostatnie 10 lat powierzchnia odłogów zwiększyła się w Polsce prawie dziesięciokrotnie. Dotyczy to głównie gospodarstw indywidualnych.
"Jest to naturalna reakcja producentów na to, że zmniejszył się popyt. Część obszarów wyłącza się z produkcji" - powiedział prof. Andrzej Kowalski z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej podczas seminarium poświęconego polskiej wsi w Warszawie.
Jego zdaniem, rolnicy liczą na to, że po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej ceny ziemi wzrosną i jej sprzedaż będzie bardziej opłacalna. "Niektórzy rolnicy traktują też ziemię jako zabezpieczenie na starość" - powiedział Kowalski.
W krajach UE, co roku wyłączane jest z produkcji 15-20 proc. obszarów rolnych. Rolnicy otrzymują dopłaty do nie uprawianych gruntów. Mogą też uprawiać na nich rzepak, który jest używany w produkcji biopaliw.
nat, pap
Jego zdaniem, rolnicy liczą na to, że po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej ceny ziemi wzrosną i jej sprzedaż będzie bardziej opłacalna. "Niektórzy rolnicy traktują też ziemię jako zabezpieczenie na starość" - powiedział Kowalski.
W krajach UE, co roku wyłączane jest z produkcji 15-20 proc. obszarów rolnych. Rolnicy otrzymują dopłaty do nie uprawianych gruntów. Mogą też uprawiać na nich rzepak, który jest używany w produkcji biopaliw.
nat, pap