Piotr Müller: Na europejskich kontach są rosyjskie setki miliardów dolarów. Polska apeluje o konfiskatę

Piotr Müller: Na europejskich kontach są rosyjskie setki miliardów dolarów. Polska apeluje o konfiskatę

Piotr Müller
Piotr MüllerŹródło:X / Kancelaria Premiera / Krystian Maj
Polska naciska na Unię Europejską w sprawie konfiskaty majątków Rosji i rosyjskich oligarchów. Rzecznik rządu przestrzega przed głupim zachowaniem.

Premier Mateusz Morawiecki skierował list do przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli Von der Leyen, który dotyczy wprowadzenia kolejnych sankcji gospodarczych przeciwko Rosji. Dziś na spotkaniu z szefową Parlamentu Europejskiego mówił, że część obowiązujących już regulacji nie działa lub jest omijana przez Rosję.

– Podejmowane przez Władimira Putina działania, które mają na celu ustabilizowanie waluty, są niestety skuteczne. Dzieje się dlatego, że nie zostały zamknięte wszystkie przepływy finansowe – powiedział na konferencji prasowej rzecznik rządu Piotr Müller. Wspomniał, że potrzebne są dodatkowe sankcje, o które na UE naciska polski rząd. – Jasnym postulatem jest też odłączenie UE od rosyjskiego gazu, ropy i węgla. Polska jasno zadeklarowała, że zrobi to do końca roku. Oczekujemy deklaracji ze strony państw UE – powiedział rzecznik rządu.

Unia Europejska powinna skonfiskować rosyjskie majątki

Kolejnym z postulatów przedstawionych w liście premiera do Ursuli Von der Leyen jest konieczność konfiskaty rosyjskich majątków, które trzymane są na kontach w europejskich bankach.

– Ważna jest także konfiskata majątków rosyjskich oligarchów. Obecnie obserwujemy wyłącznie zamrażanie tych majątków. Jachty, czy wille na terenie państw UE są zatrzymywane, ale nie konfiskowane. Kolejnym apelem jest, aby przyjąć na poziomie unijnym i każdym kraju z osobna, przepisy pozwalające na to, aby te majątki mogły być skonfiskowane w ramach działań służących później reparacjom wojennym – powiedział Piotr Müller.

– Może być tak, że te odmrożone majątki, trafią ponownie do osób, które finansują agresję zbrojną na Ukrainie. Solidarne podejście Europy oznaczałoby, że można by kilkaset miliardów dolarów, które teraz obecnie na terenie Europy w formie aktywów Federacji Rosyjskiej lub jej oligarchów, przekazać na działania w zakresie odbudowy Ukrainy, pomocy uchodźcom, czy niwelowania tych wszystkich zniszczeń, które bezpośrednio realizuje Federacja Rosyjska – tłumaczył rzecznik rządu.

Rosja może nie wypłacić reparacji wojennych

Zdaniem rządu, jeśli majątki Federacji Rosyjskiej i powiązanych z Kremlem oligarchów nie zostaną przejęte, to istnieje duża szansa, że Ukraina nigdy nie otrzyma reparacji wojennych.

– Jeśli tak się nie stanie, to bardzo prawdopodobny jest wariant, że Rosja żadnych reparacji wojennych nie wypłaci, a Europa w głupi sposób odmrozi te setki miliardów dolarów, które leżą w tej chwili na europejskich kontach. Nie możemy do tego dopuścić. To by oznaczało, że Władimir Putin i zbrodniarze z Rosji będą po raz kolejny zwycięzcami tego typu działań. Europa ma szansę postąpić w sposób etyczny – powiedział Piotr Müller.




Raport Wojna na Ukrainie
Otwórz raport


Czytaj też:
Rząd zapłaci organizacjom pozarządowym i samorządom. Chodzi o zwrot kosztów pomocy uchodźcom