„Tarcza antyputinowska” naprawia Polski Ład. Artur Soboń przedstawił konkrety

„Tarcza antyputinowska” naprawia Polski Ład. Artur Soboń przedstawił konkrety

Artur Soboń
Artur Soboń / Źródło: Twitter / Ministerstwo Finansów / Krystian Maj
Przedsiębiorcy będą mogli ponownie wybrać sposób opodatkowania. Artur Soboń zaprezentował propozycje usprawniające Polski Ład i eliminujące niektóre problemy, które spowodował.

Artur Soboń, wiceminister finansów, przedstawił propozycje zmian Polskiego Ładu. To efekt konsultacji społecznych, w których udział wzięli przedsiębiorcy i organizacje, które ich zrzeszają. „Nasz projekt ulegnie zmianie po konsultacjach i traktujemy poważnie propozycje, które do nas spłynęły” – zapewnił Artur Soboń na konferencji prasowej.

Co znamienne, Soboń i obecny również na konferencji rzecznik rządu Piotr Müller unikali mówienia o Polskim Ładzie. Nowe propozycje podatkowe określali mianem „tarczy antyputinowskiej”, a w mediach społecznościowych Ministerstwa Finansów propozycje zmian łączono z hasztagiem „niskie podatki”.

Przedsiębiorcy będą mogli ponownie wybrać sposób opodatkowania

– Najważniejsza zmiana to kwestia możliwości ponownego wyboru sposobu rozliczania ze strony przedsiębiorców.Ujednolicamy termin rozliczenia rocznego dla wszystkich przedsiębiorców i jest to 30 kwietnia – zapowiedział Soboń.

Przypomnijmy, że termin na złożenie deklaracji upłynął 20 lutego, ale w świetle zmian, jakie wprowadza zapowiadana nowelizacja Polskiego Ładu, część przedsiębiorców postulowała przywrócenie terminu, tak by mogli, uwzględniając propozycje zmian, ponownie dokonać wyboru sposobu opodatkowania.

Soboń wyjaśnił, że gdy w marcu zapowiedział daleko idące zmiany w podatkowej części Polskiego Ładu, nie przewidział możliwości przywracania terminu, gdyż w jego przekonaniu przedsiębiorcy i tak na zmianach wprowadzonych przez Polski Ład skorzystali. – Ostatecznie zaproponowaliśmy możliwość ponownego wyboru.

twitter

Zmiany podatkowe od 1 lipca

1 lipca tego roku ma zostać obniżona dolna stawka PIT z 17 proc. do 12 proc., zlikwidowana zostanie tzw. ulga dla klasy średniej, a przedsiębiorcy będą mogli wyłączyć składki na ubezpieczenie z podstawy opodatkowania.

W projekcie ustawy przewidziano także powrót do wspólnego rozliczenia z dzieckiem przez samotnych rodziców oraz zwiększenie kwoty zarobków, jakie może osiągnąć dziecko bez utraty preferencji podatkowych przez rodziców (z 3089 zł do 16 061,28 zł w 2022).

Kolejna zmiana dotyczy rezygnacji z obciążania składką zdroowotną wynagrodzenia z tytułu zasiadania w komisjach wyborczych czy egzaminacyjnych. Jak powiedział Soboń, chodzi tu o sytuacje, w których państwo „prosi obywateli, by zaangażowali się społecznie”. Przy odliczeniach obowiązywać będzie limit 6 tys. zł.

Przyznanie się do błędu?

Jeden z dziennikarzy zadał pytanie, czy ogłaszanie zmian w Polskim Ładzie cztery miesiące po tym, jak zaczął obowiązywać, nie jest przyznaniem się do tego, że reforma była nieprzemyślana. Dziennikarz przypomniał, że różne organizacje i eksperci podatkowi niezwiązani z rządem apelowali, by z idącą tak daleko reformą wstrzymać się do kolejnego roku, tak by spokojnie doszlifować wszystkie zgłaszane niedoskonałości programu.

Müller wyraził stanowcze przekonanie, że pomimo tych różnych uwag, Polski Ład okazał się słusznym programem i obniżył zobowiązania podatkowe.

- Każdy, kto wzywa do wstrzymania obniżania podatków, wzywa do podwyżki podatków. Jak ktoś mówi, że to zła reforma, to możemy go odesłać do reform poprzednich rządów, ale one nie miały nic wspólnego z obniżką podatków – powiedział.

Czytaj też:
W PiS nie chcą już o tym pamiętać. „Polski Ład? A co to takiego?”

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl
 0

Czytaj także