Rosjanie nie wypiją już piw Heineken i Carlsberg. „Kontynuowanie naszej działalności nie jest możliwe”

Rosjanie nie wypiją już piw Heineken i Carlsberg. „Kontynuowanie naszej działalności nie jest możliwe”

Heineken podniesie ceny piwa
Heineken podniesie ceny piwa
Carlsberg i Heineken, które należą do największych koncernów piwowarskich na świecie, poinformowały o wycofaniu się z rynku rosyjskiego. „Podjęliśmy trudną i natychmiastową decyzję o całkowitym pozbyciu się naszej działalności w Rosji” – napisał w oświadczeniu prezes Carlsberga.

Carlsberg ogłosił, żepozbędzie się całego swojego biznesu w Rosji. Decyzja jest zaskakująca o tyle, że międzynarodowe firmy, które w ramach potępienia agresji Rosji wycofały się z rynku, zawiesiły działalność, ale nie sprzedały fabryk, sklepów, linii produkcyjnych. Koncern zatrudnia w Rosji 8,4 tys. pracowników. Poinformował, że do czasu sprzedaży swoich biznesów będzie utrzymywać działalność na zmniejszonym poziomie, tak aby zapewnić pracownikom środki utrzymania.

W poniedziałek również holenderski Heineken poinformował, że całkowicie wycofuje się z rosyjskiego rynku. Wprawdzie już dwa tygodnie temu ogłosił, że przestanie produkować i sprzedawać piwo własnej marki oraz inwestować w Rosji, ale ograniczenie nie objęło produkcji innych piw, m.in. Amstel, Affligem i lokalnych marek rosyjskich. W końcu koncern ugiął się pod krytyką holenderskich mediów i ogłosił, że całkowicie wycofuje się z Rosji. „W obecnych warunkach kontynuowanie naszej działalności nie jest możliwe” – napisano w oświadczeniu.

Heineken zatrudnia w Rosji 1,8 tys. osób. Firma zapewniła, że będzie im wypłacała wynagrodzenie do końca 2022 r. Szacuje się, że wyjście z rosyjskiego rynku będzie kosztowała Heinekena 400 mln euro.

Raport Wojna na Ukrainie Otwórz raport

KE wzywa do cofnięcia obywatelstwa niektórym Rosjanom i Białorusinom

W poniedziałek 28 marca wydała zalecenie, w którym wzywa państwa członkowskie do natychmiastowego uchylenia wszelkich istniejących programów obywatelstwa dla inwestorów, nazywanych popularnie procedurą uzyskiwania „złotych paszportów”.

„Dzisiejsze zalecenie stanowi część szerszej polityki Komisji dotyczącej podjęcia zdecydowanych działań w zakresie tych programów. Obecny kontekst rosyjskiej agresji na Ukrainę po raz kolejny uwydatnia te zagrożenia” – podkreśla Komisja Europejska w opublikowanym komunikacie.

Komisja tłumaczy, że w ramach tych programów „niektórzy obywatele Rosji lub Białorusi, którzy podlegają sankcjom lub znacząco wspierają wojnę na Ukrainie, mogli uzyskać obywatelstwo lub uprzywilejowany dostęp do UE, w tym do swobodnego podróżowania po strefie Schengen”.

Czytaj też:
KE wzywa do cofnięcia obywatelstwa niektórym Rosjanom i Białorusinom „Wartości nie są na sprzedaż”