Braki kadrowe na lotnisku a odszkodowanie za opóźniony lot. Sprawa trafiła do TSUE

Braki kadrowe na lotnisku a odszkodowanie za opóźniony lot. Sprawa trafiła do TSUE

Chaos na lotnisku
Chaos na lotnisku Źródło:Shutterstock
Strajk pracowników linii lotniczej uzasadnia wypłatę odszkodowania, jeśli z tego powodu samolot opóźnił się o co najmniej trzy godziny. A co w sytuacji, gdy opóźnienie było następstwem niewystarczającej liczby pracowników lotniska?

Pasażerowie linii lotniczych, którzy do miejsca docelowego na terenie Unii Europejskiej dolecieli z co najmniej trzygodzinnym opóźnieniem, mogą żądać od przewoźnika odszkodowania, jeśli ponosi od winę za opóźnienie.

Odszkodowanie za opóźniony lot

Pasażerowie są uprawnieni do otrzymania odszkodowania w sytuacji, gdy:

  • przynajmniej jedno z lotnisk – startu lub lądowania – znajduje się na terenie Unii Europejskiej, a lot jest obsługiwany przez przewoźnika zarejestrowanego w UE
  • lotnisko startu znajduje się na terenie Unii Europejskiej, a lot jest obsługiwany przez przewoźnika niezarejestrowanego w UE

Nie każde opóźnienie daje jednak szanse na otrzymanie odszkodowania: linie lotnicze są zwolnione z odpowiedzialności, jeśli trzymanie się rozkładu było niemożliwe z powodu nadzwyczajnych okoliczności. Należą do nich zła pogoda, zagrożenie atakiem terrorystycznym czy zderzenie samolotu z ptakiem (bird strike). Dlatego też samo opóźnienie przekraczające trzy godziny nie oznacza automatycznie, że rekompensata zostanie wypłacona – w każdej sytuacji badana jest faktyczna przyczyna opóźnienia.

Prawa do odszkodowania nie będzie miał pasażer, któremu linia zorganizowała alternatywny lot. Zaproponowanie hotelu w sytuacji, gdy na kolejny lot trzeba czekać kilkanaście godzin, nie zwalnia z wypłaty odszkodowania, o ile linia lotnicza odpowiada za opóźnienie. Do okoliczności obciążających ją należą przede wszystkim: opóźnienie z powodu złego stanu maszyny, niewystarczającej liczby załogi albo strajku pracowników linii lotniczej.

Strajk pracowników lotniska i kontrolerów lotów a odszkodowanie za opóźniony lot

Co innego strajk pracowników lotniska: jest to okoliczność wyłączająca odpowiedzialność przewoźnika. Odpowiada on za własne załogi, ale już nie kontrolerów lotów czy pracowników przyjmujących bagaż podróżnych. Wydawało się, że panuje co do tego zgoda, a mimo to sprawa dotycząca odpowiedzialności przewoźnika w razie opóźnienia lotu z powodu niewystarczającej obsady zespołów ładujących bagaże.

Powodem w sprawie, która znalazła finał w TSUE, była firma Flightright, która w imieniu klientów walczy o odszkodowania za opóźniony lot. Sprawa dotyczyła opóźniania lotu z lotniska Kolonia-Bonn w Niemczech na grecką wyspę Kos w 2021 roku. Lot obsługiwały linie lotnicze TAS. Lot, którym zajmował się TSUE, był opóźniony o 3 godziny i 49 minut, na co złożyły się trzy różne problemy: brak personelu odpowiedzialnego za odprawę pasażerów, wydłużenie załadunku bagaży (z powodu niewystarczającej liczby pracowników) oraz warunków pogodowych. Ta ostatnia okoliczność opóźniła start o 19 minut, więc nie miała większego wpływu na ostateczną godzinę dotarcia do celu.

TSUE o odszkodowaniu za opóźniony lot

Linie lotnicze TAS odmówiły jednak wypłaty odszkodowania, wskazując, że opóźnienie było wynikiem nadzwyczajnych okoliczności, bo do takich należy zaliczyć braki kadrowe na lotnisku. Sprawa trafiła do niemieckiego sądu, a ten o interpretacjęrozporządzenia nr 261/2004 określającego zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odwołania lub dużego opóźnienia lotów poprosił Trybunał Sprawiedliwości UE.

Trybunał uznał, że brak personelu lotniskowego może stanowić „nadzwyczajną okoliczność”, która wyłącza odpowiedzialność linii lotniczej.TSUE przypomniał, że nadzwyczajna okoliczność występuje wówczas, gdy zdarzenie – ani ze względu na swój charakter, ani ze względu na swoje źródło – nie jest właściwe dla normalnego wykonywania działalności przewoźnika lotniczego, a ponadto pozostaje poza zakresem jego skutecznej kontroli

Do sądu krajowego należy ocena, czy w spornej sytuacji rzeczywiście tak było.

Czytaj też:
Polacy walczą o odszkodowanie. Wizz Air przekładał ich lot przez 24 godziny i dwukrotnie zmieniał lotniska
Czytaj też:
Zgubiony lub uszkodzony bagaż? Nie jest łatwo o odszkodowanie, ale nie odpuszczaj