Polska wojna atomowa

Polska wojna atomowa

Dodano:   /  Zmieniono: 
www.sxc.hu
Rusza oficjalna walka światowych liderów o gigantyczny kontrakt na budowę elektrowni atomowej w Polsce. Czy Francuzi odegrają się na USA za przegrany przetarg na dostawy myśliwców dla naszej armii?

Pierwszy blok pierwszej polskiej elektrowni jądrowej ma stanąć przed końcem dekady. Czasu jest mało, więc Polska Grupa Energetyczna, która odpowiada za całe przedsięwzięcie, wkrótce da sygnał do startu atomowego wyścigu i ogłosi przetarg na dostawcę technologii.

Kilka miesięcy temu do Nowego Jorku zjechali się najważniejsi gracze atomowej branży tylko po to, by posłuchać, co o pierwszej polskiej atomówce powie Hanna Trojanowska, pełnomocnik rządu ds. energetyki jądrowej. Z kolei w konferencji zorganizowanej niespełna miesiąc temu przez PGE udział wzięli najwięksi światowi potentaci w dziedzinie technologii nuklearnej: amerykański Westinghouse, Areva z Francji, GE Hitachi, Korean Electric Power Corporation (KEPCO), Atomic Energy of Canada Limited (AECL), Mitsubishi oraz spółka ATMEA, której udziałowcami są Areva i Mitsubishi Heavy Industries. A to nie koniec listy.

Część dostawców już rozpoczęła starania o zdobycie megakontraktu w Polsce. ? Amerykanie i Francuzi od dawna spotykają się z przedstawicielami środowiska energetycznego ? mówi Maks Kraczkowski, poseł PiS.

Spotkania z przedstawicielami Arevy wspomina także inny członek sejmowej podkomisji ds. energetyki minionej kadencji Sejmu, Antoni Mężydło: ? Byliśmy na budowie reaktora w Olkiluoto w Finlandii oraz we Francji ? mówi parlamentarzysta PO. Pierwszy z tych wyjazdów odbył się w zeszłym roku, drugi ? wiosną. ? Po katastrofie w elektrowni Fukushima naciski lobbystów na chwilę osłabły ? dodaje Mężydło. Ale gdy pył po Fukushimie opadł, lobbyści powrócili ? i ponownie zaatakowali. To już nie tylko dyskretne, kuluarowe spotkania, ale prawdziwa ofensywa.

Nic dziwnego ? na stole są gigantyczne pieniądze: łączne koszty budowy pierwszej polskiej siłowni jądrowej o mocy 3 tys. MW szacowane są na 50 mld zł. Ta budowa to największa inwestycja w historii Polski.

W jaki sposób zagraniczne firmy kaptują polskich stronników w wojnie o atom? Jak w walkę o lukratywny polski kontrakt angażują się głowy największych państw świata? Czy Polska ma szansę na nowy program offsetowy, na którym zyska więcej niż przy okazji zakupu myśliwców F?16? ? cały tekst na temat wyścigu o kontrakt na polski atom przeczytasz w trzecim numerze wydania papierowego i e-wydania pisma 'Bloomberg Businessweek Polska'.

 0

Czytaj także