Były premier o CETA: Sprawa jest ryzykowna, w polskim rządzie była różnica poglądów

Były premier o CETA: Sprawa jest ryzykowna, w polskim rządzie była różnica poglądów

Dodano:   /  Zmieniono: 5
Protest przeciwko umowie CETA
Protest przeciwko umowie CETA / Źródło: Newspix.pl / fot. Krzysztof Burski
W niedzielę 30 października przedstawiciele Unii Europejskiej oraz Kanady podpisali kompleksową umowę gospodarczą CETA. O nowym porozumieniu handlowym mówił na antenie TVN 24 były premier Leszek Miler

– Obawiam się, że z żywnością modyfikowaną genetycznie możemy mieć do czynienia. Jak patrzę na reakcje, to ci, którzy uważają, że mogą w większym zakresie eksportować swoje towary na terytorium Kanady są zachwyceni, a ci, którzy będą się musieli bronić przed zalewem taniej, modyfikowanej żywności z Kanady, są zniesmaczeni – tłumaczył Leszek Miller. Polityk lewicy dodał, że„ mamy jednolite stanowisko trzech głównych central związkowych w Polsce, które są temu przeciwne temu porozumieniu”. – Rząd tego nie zauważył, albo to zbagatelizował. Pamiętam, że w samym rządzie była różnica poglądów – stwierdził były premier.

W opinii byłego szefa SLD „sprawa jest ryzykowna i lewica europejska jest bardzo do tego zdystansowana, czy jest wręcz temu przeciwna”. – Jestem bardzo ciekaw, jak socjaliści i socjaldemokracji w PE będą głosowali w trakcie debaty, bo w PE odbędzie się w tej sprawie głosowanie. We wszystkich krajach UE też może być różnie, stąd wykonanie tej umowy jest rozłożone w czasie. Najpierw wchodzi część handlowa, a dopiero potem inwestycyjna. Tak, jakby sami autorzy nie wiedzieli, czy w procesie ratyfikacyjnym nie nastąpi jakieś zablokowanie – wyjaśnił Leszek Miller

Czym jest CETA?

CETA to kompleksowa umowa gospodarczo-handlowa między Unią Europejską a Kanadą. Według raportów, m.in. Krajowej Rady Izb Rolniczych, CETA może doprowadzić do zaniku małych gospodarstw w Europie, zdominować europejskie rynki żywnością GMO (Kanada to trzeci producent GMO na świecie) oraz wpłynąć na ceny skupu produktów rolnych, a także ryb.

Umowa CETA została podpisana w niedzielę 30 października w Brukseli. Dokument podpisali premier Kanady Justin Trudeau, szef Rady Europejskiej Donald Tusk, przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker oraz premier Słowacji Robert Fico. – Podpisanie CETA pokazuje, że dezintegracja wspólnoty Zachodu nie musi być długotrwałym trendem. Pokazuje, że Zachód nadal ma dość siły i determinacji, by przeciwstawić się fatalizmowi politycznego rozkładu. Musimy lepiej wyjaśniać prawdziwe skutki wolnego handlu. Protekcjonizm oznacza powrót do egoizmów narodowych i groźbę gwałtownego konfliktu. Wolny handel i globalizacja chroni ludzkość od biedy, głodu i totalnego konfliktu – powiedział po podpisaniu umowy Donald Tusk.

Czytaj też:
Szczyt ws. CETA w niedzielę. Tusk: Misja zakończona!

Źródło: TVN24
 5

Czytaj także