Wiceprezes PGE: Neutralność klimatyczna do 2050 roku to ambitny, ale nasz wspólny cel

Wiceprezes PGE: Neutralność klimatyczna do 2050 roku to ambitny, ale nasz wspólny cel

Paweł Śliwa, wiceprezes zarządu PGE
Paweł Śliwa, wiceprezes zarządu PGE Źródło: Archiwum prywatne
– PGE jest liderem produkcji energii wiatrowej z łączną mocą farm wiatrowych 683 MW, a obecnie realizuje szeroki program inwestycyjny w obszarze farm fotowoltaicznych, który przewiduje budowę i akwizycję instalacji PV o łącznej mocy 3 GW do roku 2030 – mówi Paweł Śliwa, wiceprezes zarządu Polskiej Grupy Energetycznej SA.

Nad jakimi innowacjami pracują Państwo obecnie w Grupie PGE?

Realizujemy 47 projektów badawczo-rozwojowych. W naszej działalności w obszarze innowacji koncentrujemy się na odnawialnych źródłach energii – m.in. na wykorzystaniu algorytmów uczenia maszynowego i systemów predykcji do obniżenia liczby awarii instalacji odnawialnych źródeł energii oraz sieci energetycznej, na zwiększeniu produktywności z poszczególnych elektrowni wiatrowych czy też wykorzystaniu magazynów energii do stabilizacji i regulacji pracy sieci elektroenergetycznej. Przykładami takich innowacyjnych projektów jakie realizuje aktualnie Grupa PGE jest np. system do wczesnej predykcji awarii w obszarze odnawialnych źródeł energii. Pracujemy również nad wdrożeniem rozwiązań z zakresu sieci inteligentnych w celu obniżenia awaryjności oraz poprawy niezawodności dostaw energii.

Czytaj też:
Magazyny energii od PGE

W 2020 r. Grupa PGE przeznaczyła na realizację projektów z obszaru badań i rozwoju blisko 31 mln zł. W ramach projektów badawczo-rozwojowych realizowanych od 2016 roku, Grupa PGE otrzymała dofinasowanie w wysokości około 37,5 mln zł, łączny budżet tych inicjatyw to około 80 mln zł.

Jakie Państwa zdaniem jest największe wyzwanie stojące przed Grupą PGE w kontekście transformacji energetycznej i jak innowacje mogą w tym pomóc?

PGE jest liderem produkcji energii wiatrowej z łączną mocą farm wiatrowych 683 MW, a obecnie realizuje szeroki program inwestycyjny w obszarze farm fotowoltaicznych, który przewiduje budowę i akwizycję instalacji PV o łącznej mocy 3 GW do roku 2030. Dodatkowo o 1 GW mocy zainstalowanej planujemy zwiększyć nasz udział w farmach wiatrowych. Jesteśmy w fazie inwestycji w morskie farmy wiatrowe, których łączna moc do 2040 roku wyniesie 6,5 GW. Wymienione zadania to gigantyczne inwestycje w bezemisyjne źródła wytwarzania. Budżet niezbędny do ich realizacji to dziesiątki miliardów złotych.

W tym miejscu pojawiają się dwa ważne wyzwania. Pierwsze z nich to wyzwanie o charakterze finansowym. Żeby cały proces transformacji w możliwie jak najmniejszym stopniu wpłynął na koszty zakupu energii elektrycznej przez odbiorców, należy przewidzieć możliwości wsparcia inwestycji w transformację energetyczną środkami unijnymi, jak również krajowymi.

Drugie wyzwanie wiąże się z konsekwencjami technicznymi zwiększania udziału źródeł odnawialnych w systemie elektroenergetycznym. Produkcja energii elektrycznej z wiatru i słońca rzuca poważne wyzwania dla zarządzania siecią przesyłową i dystrybucyjną. Źródła te charakteryzują się niestabilnym profilem produkcji. W efekcie będą rosnąć potrzeby w zakresie tak zwanych źródeł elastyczności systemu elektroenergetycznego. Obok źródeł gazowych i elektrowni szczytowo-pompowych, nowoczesne technologie magazynowania energii elektrycznej pomogą w realizacji procesów bilansowania w okresie dynamicznych zmian w produkcji energii spowodowanych zmianami pogodowymi (wietrzność i nasłonecznienie). Strategiczny plan Grupy PGE w tym obszarze to budowa instalacji magazynowania energii o łącznej mocy 800 MW do 2030 r. Zapotrzebowanie na moce regulacyjne w miarę powiększania mocy zainstalowanej źródeł odnawialnych będzie rosnąć.

Czytaj też:
Innowatory „Wprost” 2021 rozdane. Nagrodziliśmy innowacyjne przedsięwzięcia, od dronów po Cyberbone

Czy Państwa zdaniem realne jest, że Polska, zgodnie z unijnymi wymaganiami, stanie się krajem neutralnym klimatycznie do 2050 roku, czy jednak to zbyt ambitny plan?

Cel jest niezwykle ambitny, ale jest to nasz wspólny cel, do którego razem dążymy. Grupa PGE w swojej strategii określa datę osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 roku. Już mamy wiele planów związanych z osiągnieciem tego celu. Obecnie nasze wysiłki inwestycyjne koncentrujemy na budowie nisko i zeroemisyjnych źródeł wytwarzania. Nowe założenia Polityki Energetycznej Polski do 2040 roku przewidują w perspektywie 2030 roku powstanie łącznie ponad 20 GW mocy zainstalowanej OZE. Stworzy to w systemie elektroenergetycznym nową, niespotykaną dotychczas sytuację, kiedy w okresach dużego nasłonecznienia oraz znacznej wietrzności, okresowa produkcja energii ze źródeł odnawialnych będzie mogła pokryć większość krajowego zapotrzebowania na prąd.

Jeśli te wysiłki zostaną wsparte na poziomie dostępności unijnych i krajowych środków finansujących projekty rozwoju energetyki odnawialnej, to ambitny cel osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 roku będzie realny.

Czy w tym wyścigu po neutralność Polska powinna mocniej postawić na jakąś konkretną technologię. Cieszymy się, że przyrasta mocy OZE, które jednak są bardzo kapryśnie i wymagają stabilizatora w postaci na przykład bloków napędzanych gazem. Dużo mówi się o wodorze, że to mogłaby by być przyszłość dla Polski.

Bilansowanie rosnącego wytwarzania energii elektrycznej w niestabilnych źródłach OZE będzie wymuszać na sektorze energetyki pilną potrzebę pracy nad elastycznością systemu elektroenergetycznego. Jednym z filarów elastyczności systemu będą magazyny energii elektrycznej i to na tą technologię powinniśmy jako energetyka zwrócić szczególną uwagę. Nie zapominamy oczywiście o naszych elektrowniach szczytowo-pompowych, które w stanie obecnym są filarem stabilnej pracy Krajowego Systemu Elektroenergetycznego. Nowoczesne technologie magazynowania energii rozwijają się jednak dynamicznie i w związku z tym chcemy wykorzystać szanse rozwoju potencjału magazynowania energii z ich użyciem.

W nawiązaniu do wodoru, zgodnie ze Strategią Grupy PGE do 2030 roku, zamierzamy monitorować obszar związany z zielonym wodorem, ze względu na niezbędną w Grupie komercjalizację zeroemisyjnych paliw w ciepłownictwie po 2025 roku, ale dziś traktujemy to paliwo jako paliwo przyszłości, które wymaga dopracowania.

Źródło: Wprost
 0

Czytaj także