Trybunał Stanu dla Glapińskiego? Tusk i Hołownia nie chcą „naruszać reputacji Polski”

Trybunał Stanu dla Glapińskiego? Tusk i Hołownia nie chcą „naruszać reputacji Polski”

Adam Glapiński
Adam Glapiński Źródło: YouTube / Narodowy Bank Polski
Nie zrobimy niczego, co podważyłoby zaufanie do państwa polskiego - powiedział Donald Tusk pytany o to, czy nowy rząd będzie próbował postawić szefa NBP Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu. Również Marszałek Sejmu podkreśla, że potrzeba tu dużo rozwagi.

Czy posłowie Koalicji Obywatelskiej i Trzeciej Drogi będą chcieli postawić prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego przez Trybunałem Stanu? Pod koniec listopada Donald Tusk mówił: — Analizujemy tę kwestię, bo chcemy w sposób odpowiedzialny używać tego bardzo poważnego narzędzia dyscyplinującego i zmuszającego do odpowiedzialności funkcjonariuszy najwyższego szczebla.

Adam Glapiński przed Trybunałem Stanu?

Przyznał, że istnieje możliwość postawienia Glapińskiego przed tym gremium: koalicja ma większość, by to przegłosowań. Prezesowi NBP przyszła koalicja zarzuca m.in., że brał czynny udział w kampanii wyborczej i wyraźnie opowiedział się po stronie Zjednoczonej Prawicy. To złamanie zasady niezależności i apolityczności banku centralnego.

Dziś Donald Tusk również był pytany o ewentualne postawienie Glapińskiego przez TS.– Naszym zadaniem wspólnym jest troska o reputację i stabilność instytucji w Polsce. Bank centralny należy do instytucji, które wymagają niezwykłej troski i pieczołowitości. Nie mam żadnej wątpliwości, że nie zrobimy niczego, co by naruszyło stabilność, czy podważyło reputację państwa polskiego w Europie, za granicą. (...) Nie zrobimy niczego, co podważyłoby zaufanie do państwa polskiego – powiedział typowany przyszłego premiera Tusk.

Wtórował mu Marszałek Sejmu Szymon Hołownia, który zwrócił uwagę, taki wniosek trzeba będzie dobrze przemyśleć.

– Składanie przeciwko komukolwiek wniosku do Trybunału Stanu to jest bardzo poważna rzecz. Trzeba zważyć koszty i zyski takiego ruchu. Ja wielokrotnie mówiłem, że w mojej osobistej ocenie powinno się przyjrzeć bardzo bacznie i uważnie działalności pana Glapińskiego na tym stanowisku, natomiast pozwólcie, że decyzję w tej sprawie będziemy podejmować wspólnie, po konsultacjach i po zważeniu wszystkich za i przeciw – powiedział Hołownia.

Posłowie PiS z odsieczą

Trybunał Stanu orzeka o odpowiedzialności najwyższych urzędników państwa. Prezesa NBP można przed nim postawić za naruszenie konstytucji bądź ustawy. Już samo postawienie w stan oskarżenia powoduje zawieszenie w sprawowaniu funkcji. Posłowie PiS uważają, że takie brzmienie przepisów może być niekonstytucyjne, gdyż oznacza, że samo tylko zebranie odpowiedniej większości powoduje zawieszenie w czynnościach. PiS chce, by TK uznał przepis za niekonstytucyjny, co uniemożliwiłoby zawieszanie urzędników stawianych przed Trybunałem Stanu.

Tak więc grupa posłów PiS złożyła 29 listopada wniosek do Trybunały Konstytucyjnego dotyczący zgodności z Konstytucją ustawy o Trybunale Stanu w zakresie dotyczącym odpowiedzialności przed Trybunałem prezesa NBP.

Czytaj też:
Petru: Wniosek o postawienie Glapińskiego przed Trybunałem Stanu jest przygotowywany
Czytaj też:
„Będziemy szli na ostro”. Czeka nas wojna PO z PiS w komisjach śledczych

Opracowała:
Źródło: Wprost