Zamrożone rosyjskie aktywa trafią do Ukrainy? Biden rozważa przejęcie

Zamrożone rosyjskie aktywa trafią do Ukrainy? Biden rozważa przejęcie

Joe Biden
Joe Biden Źródło:PAP / TIng Shen
Z raportów wynika, że prezydent Joe Biden rozważa przejęcie zamrożonych rosyjskich aktywów. Zamrożone rezerwy rosyjskich banków zostaną wykorzystane do finansowania wysiłków wojennych Ukrainy. Plan ma jednak swoje pułapki, a krytycy twierdzą, że może zdestabilizować system finansowy.

Z raportów wynika, że administracja Bidena przygotowuje plany przejęcia 300 miliardów dolarów z zamrożonych aktywów Rosyjskiego Banku Centralnego w celu sfinansowania walki Ukrainy z rosyjską inwazją.

Rosyjskie pieniądze dla Ukrainy

Urzędnicy administracji powiedzieli „The New York Times”, że w ostatnich tygodniach toczyły się rozmowy między amerykańskim rządem, dyplomatami i ministrami finansów w sprawie wykorzystania aktywów, które zostały zamrożone w 2022 r. w ramach sankcji nałożonych na Rosję w związku z niesprowokowaną inwazją.

Posunięcie to pojawia się wśród oznak wskazujących, że poparcie dla Ukrainy w niektórych krajach zachodnich może słabnąć, a wielomiliardowa amerykańska pomoc dla Ukrainy została zablokowana przez Republikanów w Izbie Reprezentantów.

Ryzykowne posunięcie

Krytycy twierdzą jednak, że plan ma swoje pułapki i istnieją obawy, że posunięcie to może osłabić globalny system finansowy. Twierdzą, że kraje mogłyby wahać się przed zatrzymaniem środków w dolarach, gdyby uważały, że mogą zostać przejęte, co przyspiesza plany niektórych krajów odejścia od waluty.

Agathe Demarais, specjalistka ds. geoekonomii w Europejskiej Radzie Stosunków Zagranicznych, napisała w listopadzie w „Foreign Policy”, że posunięcie to może mieć nieprzewidziane konsekwencje.

„Jeśli zachodnie demokracje stworzyły już precedens, przejmując aktywa Rosji, jak tym państwom uda się przekonać kogokolwiek, że Chiny lub Indie nie mają prawa konfiskować zachodnich udziałów, jeśli sobie tego życzą?” – napisała.

Czytaj też:
USA grożą kolejnymi sankcjami. Banki na celowniki
Czytaj też:
Rosjanie wracają do łask w piłce nożnej. Oficjalnie potwierdzony mecz z finalistą ME

Źródło: Business Insider