Bury o debiucie giełdowym PGE i ENEA

Bury o debiucie giełdowym PGE i ENEA

Dodano:   /  Zmieniono: 
Debiut giełdowy grupy ENEA planowany jest na czerwiec lub lipiec br., zaś debiut Polskiej Grupy Energetycznej (PGE) mógłby nastąpić pod koniec tego roku - poinformował wiceminister skarbu Jan Bury.

Bury przedstawił informację na temat przyszłości spółek energetycznych podczas posiedzenia sejmowej Komisji Skarbu Państwa.

"Debiut giełdowy grupy ENEA jest przewidywany na czerwiec- lipiec tego roku. Jest planowany na około 25 proc., będzie to debiut przez podniesienie kapitału grupy" - powiedział wiceminister. Wartość nowej emisji ma wynieść 2-3 mld zł.

Powiedział też, że spółki Tauron i Energa mają zadebiutować na giełdzie w drugiej połowie 2009 roku.

Bury ocenił, że Polska powinna co roku oddawać do użytku bloki energetyczne o mocy 800-1.000 megawatów. Jego zdaniem, "potrzeby inwestycyjne są olbrzymie", i wyniosą nawet 100 mld zł w ciągu następnych lat.

Według niego, nowe inwestycje w energetyce będą finansowane w dużej mierze ze środków pochodzących z debiutów giełdowych. Każda ze spółek energetycznych, która debiutuje na giełdzie, będzie musiała podać w prospekcie emisyjnym projekty inwestycyjne.

Poinformował, że ENEA planuje wybudowanie dużego bloku energetycznego w Kozienicach o mocy 800 megawatów. Inwestycja rozpoczęłaby się w przyszłym roku i zostałaby oddana do użytku w ciągu 8 lat. Koszt budowy bloku o tej mocy może wynosić około 1 mld euro.

Ministerstwo chciałoby też, aby ENEA porozumiała się z Elektrimem i przejęła jego udziały w Zespole Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin (ZE PAK). Skarb Państwa ma 50 proc. akcji PAK, a Elektrim 45,93 proc. Reszta należy do inwestorów indywidualnych. Wiąże się to z potrzebą zainwestowania ok. 3 mld zł w nowy blok energetyczny, a ENEA byłaby - zdaniem wiceministra - "lepszym inwestorem".

Bury poinformował, że również Polska Grupa Energetyczna chce wybudować duży blok energetyczny w okolicach Lublina, o mocy 800 megawatów. Rozważane jest też wybudowanie dwóch bloków o tej mocy. Będzie to wspólna inwestycja z kopalnią Bogdanka.

Wiceminister powiedział, że aby zapewnić odpowiednie dostawy energii, Polska "nie uniknie" w przyszłości budowy elektrowni jądrowej. Ocenił, że będzie to możliwe w 2020-2025 roku. Obecnie należy przygotowywać rozwiązania prawne w tym zakresie.

Podkreślił, że w planach jest też budowa mostu energetycznego łączącego Polskę i Litwę oraz udział w budowie elektrowni atomowej w litewskiej Ignalinie.

Wiceminister poinformował, że dużym wyzwaniem stojącym przed Polską jest konieczność ograniczenia emisji CO2. Wszystkie grupy energetyczne planują też inwestycje w odnawialne źródła energii. Dodał, że inwestycje energetyczne realizowane po 2010 roku będą inwestycjami droższymi, ale o mniejszej emisji CO2.

ab, pap

 0

Czytaj także