Finanse Mazowsza w dramatycznym stanie, bo marszałek "lubi blichtr"?

Finanse Mazowsza w dramatycznym stanie, bo marszałek "lubi blichtr"?

Dodano:   /  Zmieniono: 3
Adam Struzik (fot. Wprost) / Źródło: Wprost
Przedstawiciele Sojuszu Lewicy Demokratycznej cieszą się z decyzji Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł, że tzw. janosikowe jest niezgodne z konstytucją. Ich zdaniem jednak to nie tylko danina publiczna, ale także działania marszałka Adama Struzika doprowadziły do fatalnej sytuacji finansowej Mazowsza.
- Jest to ogromna zasługa pana marszałka Adama Struzika – przekonywał Grzegorz Pietruczuk, radny sejmiku.

- Mazowsze jest zrujnowane finansowo. Jest to ogromna zasługa będącego od 13 lat pana marszałka Adama Struzika. Nazywamy to "struzikowe”, czyli cały system drenażu finansów publicznych przez tysiące działaczy Polskiego Stronnictwa Ludowego, którzy od stanowisk kierowniczych poprzez pośrednie stanowiska zajmują wszystkie możliwe funkcje w naszym województwie – stwierdził Grzegorz Pietruczuk. Wyliczał, że wśród przykładów niegospodarności znajduje się m.in. wzrost zatrudnienia o 400 proc., wydanie 3,6 mln złotych na podróże zagraniczne m.in. do Chile, Peru czy Brazylii, a także mycie samochodów warte 300 tys. w ciągu 3 lat.

- Rzecz niesłychana się zdarzyła, pan marszałek odmawia odpowiedzi na interpelację. W tym momencie 20 radnych składa interpelację tej samej treści. Chodzi o dostęp do informacji, ile kosztuje utrzymanie floty samochodów w całym województwie podległym panu marszałkowi. Pan marszałek stwierdził, że nie będzie odpowiadał na to pytanie, łamie tym samym, według nas, art. 61 Konstytucji, który nam umożliwia posiadanie takiej wiedzy. Wiemy, że są to kwoty wielomilionowe – dodał. Jak dodał, marszałek lubi przepych i blichtr.

- Samo zadłużenie urzędu marszałkowskiego to jest 2 mld złotych. Ponad 500 mln złotych to kredyty zaciągnięte na spółki podległe marszałkowi i ponad 500 milionów to są długi szpitali – przekonywał radny. I wypominał, że marszałek chce, żeby sejmik podżyrowali kredyt na 300 milionów na budowę szpitala w Drewnicy. - W momencie, gdy zbankrutował szpital na Barskiej, gdzie jest 120 milionów długu – mówił Pietruczuk.

TVN Warszawa, ml

 3

Czytaj także