Dym nad dyrektywą

Dym nad dyrektywą

Dodano:   /  Zmieniono: 
Dlaczego Janusz Piechociński tuż przed wyborami próbuje złamać z trudem wynegocjowane porozumienie w sprawie dyrektywy tytoniowej?

Ministerstwo Gospodarki próbuje podważyć trudny kompromis, jaki został zawarty w Parlamencie Europejskim w sprawie dyrektywy tytoniowej. To zadziwiająca strategia. Bo dzięki polskiej inicjatywie udało się przeforsować poprawkę, która pozwoliła nadal produkować cienkie papierosy typu slim. A miały być zakazane. Podobnie jak papierosy smakowe. Sukcesem było też wydłużenie okresu produkcji papierosów mentolowych – do 2020 r. Był to kompromis podyktowany względami ekonomicznymi. Ukłon w stronę naszych rolników i producentów. Bo polski rynek jest pod tym względem specyficzny. Bardzo dużo palimy. Jeszcze więcej produkujemy i tytoniu, i papierosów. W dużej mierze na eksport. Ochrona rodzimego rynku plantatorów tytoniu i producentów papierosów była jedynym z najważniejszych argumentów przeciwko powszechnej w Europie tendencji do ograniczania palenia.

Więcej możesz przeczytać w 21/2014 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

Czytaj także

 0