Gilowska: w 2009 r. deficyt wyniesie 2,8 proc. PKB

Gilowska: w 2009 r. deficyt wyniesie 2,8 proc. PKB

Dodano:   /  Zmieniono: 
W 2009 roku deficyt sektora finansów publicznych wyniesie 2,8 proc. PKB - poinformowała wicepremier i minister finansów Zyta Gilowska. Według poprzednich prognoz deficyt finansów publicznych w 2009 r. miał wynosić 3,5 proc. PKB.
"Mamy coraz lepsze wskaźniki wzrostu gospodarczego, więc korygujemy szacunki" - powiedziała w czwartek Gilowska podczas wykładu "Dług publiczny - bariera rozwoju?".

Według najnowszych prognoz Ministerstwa Finansów, w 2007 roku deficyt finansów publicznych wyniesie 3,7 proc. PKB, w 2008 r. - 3,3 proc. PKB, a w 2009 r. - 2,8 proc. PKB. Oznacza to spadek deficytu poniżej 3 proc., czyli spełnienie kryterium wymaganego przez Traktat z Maastricht. Szacunki te zakładają wyłączenie OFE z sektora finansów publicznych.

Traktat z Maastricht zakłada m.in., że deficyt nie może przekroczyć 3 proc. PKB, dług - 60 proc. PKB, zaś inflacja nie może być wyższa niż o 1,5 pkt proc. od średniej stopy inflacji w trzech krajach UE, gdzie była ona najniższa. Spełnienie kryteriów z Maastricht to warunek przyjęcia euro.

Od końca marca 2007 r. Polska nie będzie mogła dłużej zaliczać Otwartych Funduszy Emerytalnych (OFE) do sektora finansów publicznych. Gdyby OFE nadal mogły być zaliczane do sektora, deficyt byłby niższy o ok. 2 pkt proc. PKB.

Gilowska przypomniała też, że w 2007 roku dług publiczny przekroczy 50 proc. PKB, czyli tzw. pierwszy próg ostrożnościowy. Zgodnie z założeniami resortu finansów, w 2006 r. dług publiczny wyniesie 49,2 proc. PKB, w 2007 r. 50,6 proc. PKB, w 2008 r. 50,9 proc. PKB, a w 2009 r. osiągnie poziom 51 proc. PKB.

"Relacja między długiem publicznym a PKB zmierza do stabilizacji" - powiedziała.

Wicepremier ostrzegła jednak, że Polska powinna zadłużać się "wyjątkowo ostrożnie", ponieważ "wbrew pozorom łatwo jest przejść z poziomu 50 proc. do 60 proc. PKB". Przypomniała, że zgodnie z konstytucją, dług publiczny nie może przekroczyć 60 proc. PKB. Według Gilowskiej, dług publiczny osiągnąłby 60 proc. PKB, gdyby zadłużenie wzrosło o 100 mld zł.

MF szacuje, że na koniec 2006 r. dług przekroczy 510 mld zł, co oznacza przyrost o 90 mld zł od maja 2003 r.

Gilowska powiedziała też, że spodziewa się umocnienia złotego, w wyniku m.in. napływu środków z Unii Europejskiej. "Złoty będzie raczej mocny, ale chciałabym, żeby utrzymywał się na poziomie pozwalającym kontynuować dobre tendencje w eksporcie" - powiedziała.

pap, ab