70 dni w autobusie. Powstała trasa tylko dla wytrwałych. Organizatorzy obiecują niezapomniane widoki

70 dni w autobusie. Powstała trasa tylko dla wytrwałych. Organizatorzy obiecują niezapomniane widoki

Autobus, zdjęcie ilustracyjne
Autobus, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / fot. William87
Pandemia koronawirusa na wielu branżach wymusiła niecodzienne rozwiązania. To zakrawa już na absurd. Ciekawe, czy znajdą się chętni.

70 dni w autobusie. Siedem-zero. Tyle będzie trwała podróż na uruchomionej właśnie linii autobusowej z Londynu do New Delhi. Wszystko przez konieczność przemieszczania się w czasach gdy loty samolotem bywają bardzo trudne lub niemożliwe.

Podróż premium

Pomysłodawcy projektu informują, że kierowany jest on do klientów klasy premium. Autobus, który jak twierdzą, będzie pierwszą tego typu usługą na tak dużym dystansie, pomieści bowiem tylko 20 osób. Pomysł wzorowany jest na podróżach dookoła świata organizowanych w latach 50-tych i 60-tych, kojarzonych z hipisami.

Na trasie autobusu znajdzie się 18 krajów. Przejdzie m.in. przez Chiny, Rosję, czy Czechy. W planach jest zwiedzanie Muru Chińskiego, Moskwy i czeskiej Pragi. Skąd pomysł? Dwaj właściciele firmy, która wyznaczyła nietypową trasę, ma już podobne doświadczenia. CNN informuje, że organizowali oni trzy konwoje samochodowe na tej samej trasie. Są znani także ze swoich "objazdówek" po Islandii i Syberii.

– Najlepszy czas na podróż to okres między kwietniem a czerwcem. Wtedy przyroda w odwiedzanych krajach jest najpiękniejsza i najłatwiej rozpocząć przejazd przeprawą przez góry między Chinami a Kirgistanem – twierdzą organizatorzy.

Cena może zaskakiwać

Ile kosztuje tak długa podróż w warunkach premium? Trzeba się przygotować na spory wydatek. Organizatorzy za bilet dla jednej osoby życzą sobie 20 tys. dolarów. Jest jednak możliwość zdecydowania się na przebycie tylko części trasy, co również wpływa na obniżenie ceny.

Czytaj też:
Zakaz lotów do Polski z 46 krajów. Na liście m.in. Hiszpania, Chorwacja i Francja

Źródło: CNN
 1

Czytaj także