Hurtownie sztucznie zawyżają ceny maseczek? UOKiK wszczął postępowanie

Hurtownie sztucznie zawyżają ceny maseczek? UOKiK wszczął postępowanie

Maseczka ochronna
Maseczka ochronna / Źródło: Shutterstock / Marian Fil
Prezes UOKiK Tomasz Chróstny wszczął w piątek postępowanie w sprawie nieuczciwych działań hurtowni zaopatrujących szpitale w środki ochrony indywidualnej. Chodzi m.in. o maseczki chirurgiczne, na które pojawiło się duże zapotrzebowanie w związku z zagrożeniem epidemią koronawirusa.

Jak dowiadujemy się z komunikatu, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów otrzymał informacje o tym, że dwie hurtownie wypowiedziały szpitalom umowy na dostawy środków ochrony indywidualnej, a których uzupełnienie zostało powierzone Agencji Rezerw Materiałowych. Z uzyskanych przez urząd informacji wynika, że hurtownie rozwiązują umowy, aby w efekcie uzyskać znacznie wyższe ceny m.in. maseczek chirurgicznych. Jest to efekt pojawiających się fałszywych informacji o ogniskach koronawirusa.

„To działanie nie tylko haniebne, ale również sprzeczne z ustawą”

– We wszczętym postępowaniu zweryfikujemy, czy hurtownie wypowiadając umowy szpitalom nie łamią przepisów prawa konkurencji, w tym poprzez nadużywanie pozycji dominującej lub zawieranie zmów cenowych. Zerwanie umowy szpitalom po to, aby podnieść cenę lub sprzedać produkty na rynku zamiast dostarczyć je placówkom medycznym w ramach wcześniej zawartych umów to działanie nie tylko haniebne, ale również sprzeczne z ustawą. Pacta sunt servanda – umów należy dotrzymywać. Każdy tego typu przypadek będzie do nas niezwłocznie zgłaszany, my zaś od dziś publicznie będziemy informowali, które podmioty nie zachowują się odpowiedzialnie odstępując od zawartych ze szpitalami umów. Względem nich podejmiemy stanowcze działania zgodnie z wszelkimi dostępnymi nam prawnie mechanizmami. Apeluję do sprzedawców i właścicieli hurtowni, aby nie wykorzystywali strachu i dezinformacji do podnoszenia cen środków ochrony indywidualnej, w tym maseczek ochronnych – mówi Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.

Jaka kara grozi hurtowniom?

Maksymalna kara, którą może nałożyć w tym przypadku prezes UOKiK, to 10 proc. obrotu przedsiębiorcy. Kwestionowane działania mogą również naruszać przepisy kodeksu karnego oraz sprowadzenia stanów powszechnie niebezpiecznych dla życia lub zdrowia – w takich sytuacjach Urząd nie wyklucza zawiadomienia prokuratury i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Urząd monitoruje kształtowanie cen produktów i napływające sygnały. Dyrektorzy szpitali mogą zgłaszać urzędowi przypadki łamania prawa pod numerem specjalnej infolinii, której numer zostanie im przekazany przez Ministerstwo Zdrowia.

Źródło: UOKiK

Czytaj także

 0