Mati Staniszewski z Eleven Labs zdradził nad czym pracuje i podał przychody firmy

Mati Staniszewski z Eleven Labs zdradził nad czym pracuje i podał przychody firmy

Dodano: 
Mati Staniszewski i Piotr Dąbkowski
Mati Staniszewski i Piotr Dąbkowski Źródło: Materiały prasowe / Eleven Labs
Ambicją naszej firmy jest to, byśmy jako pierwsi przeszli test Turinga w konwersacyjnej sztucznej inteligencji – powiedział w wywiadzie w amerykańskim TechCrunch Mati Staniszewski. Jego firma wyceniana jest przez inwestorów nawet na 22 mld dolarów.

ElevenLabs rozwija modele, które zamieniają tekst w mowę łudząco podobną do ludzkiej. Wiele osób słyszało już tę technologię, często o tym nie wiedząc, np. dzwoniąc na infolinię.

Na rozwiązaniach polskiego start-upu opiera się m.in. telefoniczna obsługa klienta Klarny, która obsługuje 35 mln klientów w USA. Z technologii korzystają też Deutsche Telekom, Cisco i Adobe oraz coraz więcej instytucji rządowych.

Firma sprzedaje swoje narzędzia również twórcom, którzy wykorzystują je do nagrywania audiobooków, dubbingu i tworzenia muzyki.

Szef ElevenLabs podał realne przychody

W wywiadzie dla Techcrunch Mati Staniszewski przyznał, że roczne powtarzalne przychody (ARR) ElevenLabs wynoszą obecnie 600 mln dolarów.

Ponad 55 proc. pochodzi od dużych firm. Resztę przynoszą głównie małe i średnie przedsiębiorstwa, deweloperzy i twórcy.

Według doniesień inwestorzy wyceniają spółkę na 22 mld dolarów, choć działa ona zaledwie od czterech lat.

Staniszewski podkreślił w wywiadzie, że ambicją firmy jest to, by jako pierwsza przeszła test Turinga w konwersacyjnej sztucznej inteligencji. Celem tego testu jest ocena zdolności sztucznej inteligencji do zachowania się na tyle podobnie do człowieka, że inni ludzie nie byliby w stanie odróżnić interakcji ze sztuczną inteligencją od interakcji z innym człowiekiem.

Według prezesa ElevenLabs, AI musi do tego rozumieć emocje rozmówcy i odpowiednio na nie reagować, np. zwalniać tempo mówienia albo mówić głośniej. Jak przyznaje, tego jeszcze nie udało się osiągnąć.

Ponadto Mati Staniszewski zdradził nad czym pracują jego pracownicy: "Tysiące naszych współpracowników oznacza w nagraniach nie tylko to, co zostało powiedziane, ale też kiedy, w jaki sposób i z jakimi emocjami. Do precyzyjnego rozpoznawania akcentów firma zatrudniła trenerów mowy" – powiedział.

Granice między modelami się zacierają

Staniszewski zauważył też, że w branży AI zacierają się granice między firmami tworzącymi modele, platformy i aplikacje. Jako przykład podaje Anthropic, który z twórcy modeli stał się platformą.

Zaznaczył też, że jego firma nie trenuje modeli tekstowych, a to w tym obszarze AI najczęściej prowadzona jest debata. "Technologia ElevenLabs nie pozwala też agentom tworzyć kolejnych agentów, a każdy klient przechodzi weryfikację tożsamości (KYC)" – powiedział dla Techcruncha.

Przygotowania do debiutu giełdowego trwają

Staniszewski nie potwierdził doniesień o debiucie giełdowym w 2028 r. Stwierdził jedynie, że firma przygotowuje fundamenty, by móc wejść na giełdę w najbliższych latach, a ostateczna decyzja zależy od czasu i okoliczności.

Źródło: https://techcrunch.com/