Leżące miejsca w klasie ekonomicznej? Wynaleziono… piętrowe rzędy foteli

Leżące miejsca w klasie ekonomicznej? Wynaleziono… piętrowe rzędy foteli

Piętrowe siedzenia w klasie ekonomicznej
Piętrowe siedzenia w klasie ekonomicznej / Źródło: Zephyr Aerospace
Trudno precyzyjnie zdefiniować zazdrość. Ale można ją zobaczyć. To ten moment w samolocie, w którym pasażerowie klasy ekonomicznej patrzą na siedzenia pasażerów klasy biznes, po wejściu na pokład samolotu, który będzie leciał 10-12 godzin. Chyba pojawiło się rozwiązanie problemu.

W klasie biznes siedzenia są wygodne, a obsługa jakby bardziej uprzejma. I to niezależnie od linii lotniczych. Można dostać lepsze jedzenie, alkohol bez limitu, a przekąski są zauważalnie lepszej jakości i są dostępne non-stop.

No tak, tylko że bilet na lot w klasie biznes na długiej trasie potrafi kosztować wielokrotność tego, ile trzeba zapłacić za bilet w klasie ekonomicznej. To może być różnica nawet 5-7-krotna.

Największych przywilejem podróżujących biznesem nie jest jednak ani obsługa, ani wino, ale możliwość rozłożenia siedzeń do pozycji całkowicie poziomej. „Biznesmeni” lecąc leżą i śpią, a „ekonomiści” siedzą i wykonują naprawdę ciekawe z ortopedycznego punktu widzenia manewry, żeby zasnąć.

Wygląda na to, że ktoś pomyślał o wszystkich. Firma Zephyr Aerospace zaprojektowała i pokazała rodzaj siedzeń, które pozwolą leżeć – odpoczywać w pozycji poziomej – także pasażerom (na razie) klasy ekonomicznej plus. To taka klasa „ekonomiczna lepsza” – jest w niej więcej miejsca na nogi – ale zdecydowanie nie biznesowa (nie ma możliwości rozłożenia siedzeń).

Pomysł wydaje się szalony, ale bez szaleństwa nie byłoby innowacji. Zephyr Aerospace zaprojektowali fotele w układzie dwupiętrowym. Projekt nazywa się Zephyr Seat i możecie go zobaczyć na filmie.

– Wierzymy, że nowy rodzaj pasażerów będzie potrzebował większej prywatności i będzie w stanie zapłacić nieco więcej za możliwość przespania się w samolocie – twierdzi Jeffrey O’Neill, jeden wynalazców z Zephyr Aerospace.

Żeby nie było wątpliwości, pomysł nie jest ekstrawaganckim popisem. Zephyr Aerospace prowadzi rozmowy z czterema wielkimi przewoźnikami. Na ich czele jest amerykańska Delta.

Jedynym prawdziwym kłopotem jest ten, że montaż dwupoziomowych siedzeń wymaga demontażu schowka na bagaż podręczny. A ten jest dość duży i przydatny. Co miałoby go zastąpić?

Czytaj także:
W tym kraju żyje 200 mln ludzi. Co trzeci cywilny pilot lata bez licencji
Czytaj także:
130 nowych połączeń LOT-u. 36 miast i kurortów na wakacyjnej liście

Opracował:
Źródło: Zephyr Aerospace

Czytaj także

 0