Kiedy przywódca Chin poświęca znaczną część swojego wystąpienia sztucznej inteligencji, bezpieczeństwu, standardom technicznym i globalnym zasadom zarządzania AI, nie traktowałbym tego jako kolejnej konferencyjnej deklaracji. To jest komunikat strategiczny.
Podczas World Artificial Intelligence Conference w Szanghaju Xi Jinping przedstawił chińską wizję globalnego zarządzania sztuczną inteligencją. Mówił o otwartości, współpracy, bezpieczeństwie, kontroli człowieka nad AI, potrzebie regulacji, systemach wczesnego ostrzegania oraz konieczności tworzenia wspólnych międzynarodowych standardów. Podkreślił również rolę ONZ i potrzebę ograniczania globalnego podziału technologicznego.
Na pierwszy rzut oka brzmi to bardzo rozsądnie. I część tych postulatów rzeczywiście taka jest. Problem polega na tym, że w geopolityce nigdy nie wystarczy słuchać tylko tego, co państwo mówi. Trzeba również analizować, dlaczego mówi to właśnie teraz i jaki interes chce dzięki temu osiągnąć.
AI staje się elementem potęgi państwa
Źródło: Wprost
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Wprost.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Wprost.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
