Silent Hill wraca po 10 latach! Konami potwierdza ciąg dalszy znanej serii

Silent Hill wraca po 10 latach! Konami potwierdza ciąg dalszy znanej serii

Postacie z serii Silent Hill w Dead By Daylight, zdjęcie ilustracyjne
Postacie z serii Silent Hill w Dead By Daylight, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Materiały prasowe / Behaviour Interactive
Konami przerwało milczenie wokół serii Silent Hill. Firma ogłosiła wydarzenie, na którym mamy dowiedzieć się więcej o przyszłości legendarnego cyklu horrorów.

Silent Hill może w końcu powrócić po dokładnie dekadzie przerwy. Kultowa seria strasznych gier miała być wskrzeszona już wcześniej, lecz projekt się rozpadł. Teraz Konami znów zapowiada wielkie wydarzenie z Silent Hill w roli głównej.

Silent Hill Transmission już 19 października

„Czy w swoich niespokojnych snach nadal widzisz to miasteczko?” – pyta oficjalne konto Konami na . Ten dość wierny cytat z kultowej gry Silent Hill 2 rozbudził nadzieje fanów.

Japońska firma nie zdradziła żadnych szczegółów. Jedyną informacją jest zapowiedź wydarzenia Silent Hill Transmission. Event został zaplanowany na 19 października, godz. 23:00 polskiego czasu.

Podczas transmisji mamy dowiedzieć się „najnowszych informacji dotyczących serii Silent Hill”. Zagorzali fani spodziewają się ogłoszenia prac nad nową grą, albo innego ogłoszenia wiązanego ze zbliżającym się Halloween. Co pokaże Konami? Po prostu nie wiemy.

twitter

Silent Hill – 10 lat bez nowej gry

Ostatnim tytułem z serii było Silent Hill: Downpour, czyli gra wydana na konsole PlayStation 3 i Xbox 360 w odległym 2012 roku. W tamtym czasie recenzenci docenili powrót do mrocznego klimatu cyklu, lecz produkcja miała wiele niedociągnięć technicznych.

Kolejnym wielkim krokiem dla serii było wydanie głośnego dema P.T., które na początku było owiane tajemnicą. W końcu okazało się preludium do Silent Hills – gry tworzonej przez uznany duet reżyserski Hideo Kojima – Guillermo del Toro. Konami zdecydowało się jednak na uśmiercenie projektu, ku wielkiemu niezadowoleniu fanów. Był to najpewniej efekt rozłamu, jaki wytworzył się między japońską firmą a Kojimą.

Czytaj też:
Królowie polskiego horroru. Tak Bloober Team przeszedł od „nie umiemy robić gier” do współpracy z Konami
Czytaj też:
Gratka dla fanów Lema. Pierwsze wrażenia z The Invincible

Opracował:
Źródło: Twitter / @Konami
 0

Czytaj także