Microsoft wygrywa w USA. Może przejąć Activision Blizzard

Microsoft wygrywa w USA. Może przejąć Activision Blizzard

Microsoft chce przejąć Activision Blizzard, jedną z największych firm z branży gier wideo
Microsoft chce przejąć Activision Blizzard, jedną z największych firm z branży gier wideo Źródło: Shutterstock / Sergei Elagin
Amerykański sąd zezwolił na dalsze postępowanie ws. przejęcia Activision Blizzard przez Microsoft. Cyfrowy gigant musi się spieszyć, jeśli chce dopełnić transakcji w terminie. A to jeszcze nie koniec sądowej batalii.

Sąd federalny USA odrzucił próbę zatrzymania ogromnej transakcji na rynku gier wideo. Microsoft wygrał bitwę z Federalną Komisją Handlu (FTC) i chce jak najszybciej zamknąć warty blisko 70 miliardów dolarów proces przejęcia Activision Blizzard. To jednak nie koniec problemów firmy.

Przejęcie Activision Blizzard przez Microsoft – jest zgoda USA

Przypomnijmy, że firmy oczekiwały na decyzję, czy umowa między Microsoftem a Activision Blizzard zostanie zablokowana do dalszego wyjaśnienia sprawy. Trwa wyścig z czasem, bo pierwotnie spółki miały zamknąć transakcję do 18 lipca, pod groźbą kar umownych.

Sędzią Jacqueline Scott Corley uznała, że amerykański regulator FTC nie przedstawił wystarczających mocnych dowodów na potencjalne zmniejszenie konkurencji na rynku gier wideo, by zablokować przejęcie. „Wręcz przeciwnie, zebrany materiał dowodowy sugeruje, że więcej konsumentów będzie miało dostęp do serii Call of Duty i innej zawartości marki Activision” – pisze sędzia w uzasadnieniu wyroku.

Tuż po ogłoszeniu wyroku cena akcji Activision Blizzard wskoczyła na poziom niewidziany od 52 tygodni. Jeden udział wart był wtedy 92,91 dolara, choć pod koniec sesji było to już 90,99 USD (wzrost o 10 proc.). Microsoft zgodził się zaś wykupić korporację w cenie 95 dol. za akcję.

To jeszcze nie koniec problemów Activision Blizzard. Federalną Komisją Handlu może się odwołać od wyroku do sądu wyższej instancji. Niezależnie, kolejne amerykańskie postępowanie sądowe w sprawie rozpocznie się 2 sierpnia – tym razem w stanie Waszyngton.

Microsoft nadal chce przejąć Activision Blizzard

Jak pisaliśmy we Wprost.pl, aby transakcja na miliardy dolarów mogła dojść do skutku, Microsoft potrzebuje zgody aż trzech regulatorów antymonopolowych – amerykańskiego, brytyjskiego i unijnego. zatwierdziła już fuzję (pod pewnymi warunkami), ale dwie pozostałe siły stawiają opór firmie z USA.

Pierwsza była decyzja brytyjskiego Competition and Markets Authority. Początkowo zapowiadało się na zgodę, ale zupełnie niespodziewanie regulator zakazał przejęcia. Obecnie pozycja Microsoft przygotowuje się obecnie do odwołania od decyzji w brytyjskim sądzie antymonopolowym. FTC najwyraźniej także zamierza walczyć do końca.

Czytaj też:
Szefowie Microsoftu i Activision przed sądem. Chodzi o umowę za 69 mld dolarów
Czytaj też:
Microsoft znów zwalnia. Blisko 300 osób w jednym stanie