Kandydaci na prezydenta lubią nowe technologie

Kandydaci na prezydenta lubią nowe technologie

Dodano:   /  Zmieniono: 
Fot. sxc.hu / Źródło: FreeImages.com
Z ankiety Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji, na którą odpowiedziało 6 kandydatów na prezydenta, wynika, że wszyscy znakomicie radzą sobie z nowymi technologiami. W ich domach (oprócz Jarosława Kaczyńskiego) jest więcej niż jeden komputer, każdy z ankietowanych ogląda telewizję przed odbiornikiem z płaskim ekranem i posiada cyfrowy aparat fotograficzny. Grzegorz Napieralski jako jedyny posiada tzw. usługę wideo na żądanie.

Izba przedstawiła wyniki ankiet dotyczących m.in. urządzeń teleinformatycznych. Rozesłała je do wszystkich kandydatów na prezydenta. Odpowiedziało sześciu: Bronisław Komorowski, Jarosław Kaczyński, Grzegorz Napieralski, Andrzej Olechowski, Janusz Korwin-Mikke i Marek Jurek. Z ankiet wynika m.in. że każdy z kandydatów korzysta z prywatnej poczty e-mail. Z serwisów społecznościowych jako jedyny nie korzysta Kaczyński, a z bankowości elektronicznej - Napieralski. Wszyscy ankietowani natomiast kupują przez internet.

Komorowski z kolei jako jedyny korzysta z edukacji przez internet. Posiada też, tak samo jak Napieralski, konsolę do gier. Komorowski, Napieralski, Olechowski i Korwin-Mikke mają też nawigację satelitarną w prywatnym samochodzie. Kandydaci, oprócz lidera PiS, posiadają w "komórce" dostęp do internetu. Wszyscy mają natomiast w telefonie aparat fotograficzny. Korwin-Mikke, Jurek i Kaczyński, w przeciwieństwie do reszty, nie mają jednak telefonów z ekranem dotykowym.

Komputer Kaczyńskiego - jako jedyny z ankietowanej grupy kandydatów - nie jest przenośny, ale wszyscy pytani korzystają z nich codziennie. Każdy z kandydatów, którzy odpowiedzieli na ankiety Izby, ma też stosunkowo nowy komputer - urządzenia mają mniej niż 2 lata. Szybkość internetu w domach Komorowskiego, Napieralskiego, Olechowskiego i Korwin-Mikkego przekracza 2 Mbit/s, a Kaczyńskiego i Jurka jest wolniejsza.

Kandydaci w ankiecie byli też pytani o ochronę własności intelektualnej. Wszyscy podkreślili konieczność ochrony praw twórców. Napieralski, Olechowski, Jurek i Kaczyński uznali, że usługi i treści, które powstały ze środków publicznych powinny być dostępne bezpłatnie, Komorowski zaakcentował konieczność edukacji w zakresie praw twórców i własności intelektualnej.

Rola teleinformatyki w gospodarce podzieliła kandydatów. Olechowski uznał iż trudno konkurować z globalnymi potęgami i warto by polskie firmy informatyczne skoncentrowały się na wsparciu pozostałych firm na rynku. Jurek, Korwin-Mikke i Napieralski stwierdzili, że polski przemysł teleinformatyczny stanie się istotnym przemysłem eksportowym, Kaczyński zaproponował promocję polskich firm, tak aby mogły stać się graczami światowymi w wybranych niszach e-gospodarki. Komorowski zaproponował, by wypromować polską markę na światowym rynku teleinformatycznym. "Bliskie jest mi marzenie o polskiej Nokii czy Microsofcie" - napisał w ankiecie.

Wdrażanie e-administracji także pokazało odmienne punkty widzenia kandydatów. Jurka cechuje konserwatywne podejście - chce utrzymania systemu i danych całkowicie w rękach administracji. Olechowski i Kaczyński, zdaniem Izby, są tylko nieco bardziej otwarci na zewnętrzne firmy. Napieralski ma ostrożne, ale otwarte podejście - przekazałby typowe zadania w outsourcing, ale unikalne rozwiązania pozostawił działom informatycznym w administracji. Komorowski i Korwin-Mikke deklarują liberalne nastawienie na efektywną administrację, która potrafi powiedzieć czego chce i dba o koszty. Uważają, że administracja powinna zamawiać usługi informatyczne u zewnętrznych dostawców w każdym, uzasadnionym ekonomicznie przypadku.

W ankietach kandydaci mieli wskazać swoje przyszłe priorytetowe działania dot. teleinformatyki. Komorowski i Napieralski wskazali na komputer dla ucznia. Jurek, Komorowski, Olechowski, Kaczyński chcą z kolei wspierać dostęp do internetu szerokopasmowego w regionach zagrożonych wykluczeniem cyfrowym. Jurek i Olechowski chcą też promować bezpieczeństwo dzieci w sieci, Komorowski, Napieralski wykorzystanie technologii informatycznych w administracji. Kaczyński wskazuje na promocję innowacji i młodych firm IT, a także patronat nad procesami cyfryzacji dóbr kultury. Komorowski wskazał też dwa dodatkowe priorytety, nie wymienione w ankiecie: możliwość głosowania przez internet jako remedium na niską frekwencję wyborczą oraz elektroniczny tornister dla ucznia. W przypadku drugiego projektu marszałek Sejmu chce wspierać wydawanie lektur i podręczników w postaci cyfrowej, tak aby uczeń chodził do szkoły z laptopem, zamiast ważącego wiele kilogramów tornistra.

PAP, arb

 0

Czytaj także