Paczka na Orlenie. Koncern uruchamia automaty. Czy InPost ma powody do obaw?

Paczka na Orlenie. Koncern uruchamia automaty. Czy InPost ma powody do obaw?

Orlen
Orlen 
Na Orlen nie tylko zatankować i kupić hot-dogi, ale też odebrać paczkę – tak to widzą władze firmy. Koncern ogłosił oddanie do użytku 200 automatów paczkowych, wkrótce powstaną kolejne.

Kilka dni temu pisaliśmy o tym, że InPost chce być bardziej obecny w mniejszych miasteczkach i na wsiach, bo to niezagospodarowany rynek i miliony potencjalnych klientów. Tym samym paczkomaty staną w miejscach, w których do tej pory klienci mogli odbierać i nadawać paczki wyłącznie na poczcie. Takich urządzeń jest w naszym kraju już ponad 14 tysięcy i z każdym miesiącem pojawiają się kolejne.

Szlakiem, który przetarł InPost, chcą podążać również inne firmy, które deklarują plany stawiania automatów do odbierania i nadawania paczek. Nie można nazywać ich „paczkomatami”, gdyż odnosi się ona wyłącznie do automatów spod znaku firmy Rafała Brzoski.

6 tysięcy punktów odbioru i automaty

Z nadawaniem i odbieraniem przesyłek coraz bardziej mają się nam kojarzyć stacje benzynowe Orlen. Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek poinformował o uruchomieniu 200 automatów, za rok ma ich być dziesięć razy tyle.

- Dostrzegamy ogromną szansę wynikającą z rozwoju e-commerce i zmiany nawyków w dokonywaniu zakupów, dlatego inwestujemy w rozwój usług nadania i odbioru paczek. To ważny projekt biznesowy, który wpisuje się w ujęty w strategii ORLEN2030 rozwój segmentu detalicznego. Oferujemy klientom dostęp do ponad 6 tys. punktów nadań i odbiorów przesyłek, w tym także automatów paczkowych, których liczba systematycznie będzie rosła. Wzmocni to naszą pozycję na rynku e-commerce, jednym z kluczowych dla polskiej gospodarki, którego wartość przekracza w Polsce już 100 mld zł – zapowiedział Obajtek.

twitter


Automaty paczkowe nie są pieśnią przyszłości: znajdują się już na stacjach w kilku miastach, m.in. w Warszawie, Krakowie, Płocku, Gdańsku, Gdyni, Łodzi, Poznaniu, Wrocławiu i miastach Aglomeracji Śląskiej. Zasada ich działania jest zbliżona do paczkomatów, ale Orlen oferuje klientom więcej czasu na odebranie paczki: 72 godziny, podczas gdy klienci InPostu muszę wyrobić się w 48 godzin.

Partnerem logistycznym usługi jest Ruch, który został przez Orlen przejęty pod koniec ubiegłego roku. Aby korzystanie z urządzeń na stacjach Orlenu było wygodniejsze, warto pobrać aplikację, która pozwala m.in. bezdotykowo otwierać skrytki w urządzeniach, a także otrzymywać kupony i rabaty za odbieranie przesyłek.

Czytaj też:
PKN Orlen otwiera nowe sklepy. Pierwszy „Orlen w ruchu” już działa w Warszawie

Opracowała:
Źródło: Wirtualne Media