Sejm za wzrostem nakładów na służbę zdrowia. Będą kary za ataki na punkty szczepień

Sejm za wzrostem nakładów na służbę zdrowia. Będą kary za ataki na punkty szczepień

Adam Niedzielski przed podpalonym punktem szczepień w Zamościu
Adam Niedzielski przed podpalonym punktem szczepień w Zamościu / Źródło: Twitter / Główny Inspektorat Sanitarny
6 proc. PKB na służbę zdrowia do 2023 roku i wyznaczenie ścieżki do osiągnięcia poziomu 7 proc. PKB do 2027. roku. Sejm przyjął nowelizację ustawy.

Sejm przyjął nowelizację ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw. Za głosowało 298 posłów, przeciw było 7, wstrzymało się 146 parlamentarzystów. Wcześniej posłowie odrzucili poprawki opozycji, zakładające m.in. jeszcze szybszy niż zaproponowany przez rząd wzrost nakładów.

Celem regulacji jest przyspieszenie osiągnięcia poziomu 6 proc. produktu krajowego brutto (PKB) na ochronę zdrowia w 2023 r., a także określenie ścieżki dalszego wzrostu do 7 proc. PKB w 2027 r. Obecnie minimalny poziom nakładów na ochronę zdrowia zakłada wzrost do wysokości 6 proc. PKB do 2024 r. i w latach kolejnych.

Kary za ataki na punkty szczepień

W ustawie znalazły się także przepisy dotyczące naruszenia nietykalności personelu punktów szczepień przeciw COVID-19. Objęcie pracowników punktów szczepień dodatkową ochroną prawną wiąże się z atakami na punkty szczepień i z groźbami kierowanymi wobec personelu medycznego.

Przepis stanowi, że "kto narusza nietykalność cielesną osoby prowadzącej badanie kwalifikacyjne lub szczepienie ochronne przeciwko COVID-19 lub osoby pomagającej przy przeprowadzeniu badania lub szczepienia, której nie przysługuje ochrona prawna należna funkcjonariuszowi publicznemu podczas lub w związku z prowadzonym badaniem, lub szczepieniem, podlega karze grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat trzech". (PAP)

Autor: Katarzyna Lechowicz-Dyl

Czytaj też:
Ataki antyszczepionkowców. Morawiecki zaakceptował decyzję ws. pracowników punktów szczepień

Źródło: PAP
 0

Czytaj także