Koszmar kierowców się spełnia. Cena diesela na niektórych stacjach to już 7 złotych za litr

Koszmar kierowców się spełnia. Cena diesela na niektórych stacjach to już 7 złotych za litr

Diesel po 7 zł za litr
Diesel po 7 zł za litrŹródło:WPROST.pl
Wojna na Ukrainie, sankcje na Rosję i widmo embarga na rosyjską ropę, powodują, że ceny na stacjach benzynowych wystrzeliły. Przy dieselu świeci się już 7 zł.

Kierowcy, którzy postanowią zatankować po weekendzie, mogą mieć bardzo nieprzyjemną niespodziankę. Już w sobotę 5 marca na niektórych stacjach przy oleju napędowym wyświetlała się cena 6.99. Stacje broniły się przed koniecznością przekroczenia psychologicznej granicy 7 zł za litr.

Na warszawskich stacjach BP i PKN Orlen za litr oleju napędowego trzeba było zapłacić 6.99. Stacja Shell ofertowała to samo paliwo po 6,95. Najtaniej było na Circle K, gdzie litr diesela można było nalać za 6,69 zł. Droga jest również benzyna. Za pb95 na Circle K zapłacimy już 6,29, na Orlenie i BP po 6,50 zł. Za Ultimate Diesel na BP trzeba zapłacić 7,19 za litr.

Ceny paliwa. Ropa naftowa najdroższa od upadku Lehman Brothers

4 marca cena baryłki ropy naftowej dobiła do 115,68 dolarów. Dzień wcześniej kosztowała 116,57 dolarów. Ostatni raz ceny ropy naftowej sięgnęły tak wysokiego poziomu w 2008 roku. Do poziomu 116 dolarów baryłka WTI dobiła tydzień po upadku banku Lehman Brothers, który zapoczątkował największy kryzys gospodarczy ostatnich lat.

Jeszcze droższa była baryłka Brent, która utrzymuje się w okolicach 118 dolarów, co i tak jest bardzo wysoką ceną, biorąc pod uwagę ostatnie miesiące.

Szok na rynku ropy naftowej jest oczywiście spowodowany wojną na Ukrainie. Rosja jest bowiem drugim największym producentem tego surowca na świecie. Obawa przed zmniejszeniem dostaw, a przez to również przed brakami na rynku, spowodowała, że ceny znacząco podskoczyły. Trend wzrostowy było widać już z resztą kilka tygodni przed rozpoczęciem inwazji, gdy rosyjskie wojska zaczęły przemieszczać się na pozycje pod pretekstem ćwiczeń.

Czytaj też:
Jak Polska może sobie poradzić bez rosyjskich paliw? „Kopalnie czynne w niedziele”