Produkcja Bayraktarów ruszy na Ukrainie. Producent wybuduje fabrykę

Produkcja Bayraktarów ruszy na Ukrainie. Producent wybuduje fabrykę

Bayarktar
Bayarktar Źródło: Newspix.pl / ABACA
Turecka firma wojskowa Baykar Makina, produkująca bezzałogowe statki powietrzne, w tym przede wszystkim Bayraktar zarejestrowała swoją spółkę na Ukrainie - poinformował w rozmowie z RBC-Ukraina Wasyl Bodnar, ambasador Ukrainy w Turcji. Niebawem ma ruszyć budowa fabryki, co według dyplomaty ma znaczenie nie tylko polityczne, ale też praktyczne.

Baykar Makina, istniejąca od blisko 40 lat turecka firma wojskowa, najbardziej znana z produkcji dronów wojskowych, w tym przede wszystkim Bayraktar wybuduje swoją fabrykę na Ukrainie. Poinformował o tym ambasador Ukrainy w Turcji Wasyl Bodnar w rozmowie z agencją RBC-Ukraina.

Produkcja Bayarktarów ruszy na Ukrainie

– Baykar założył już spółkę na Ukrainie, nabył działkę pod budowę zakładu i opracował jego projekt. Właściciele firmy zamierzają zrealizować ten projekt do końca, mieliśmy do czynienia z ich osobistym zaangażowaniem, aby uruchomić produkcję na Ukrainie – powiedział Bodnar.

Dyplomata przypomniał, że ukraiński rząd zatwierdził niedawno dwustronną umowę dotyczącą budowy fabryki i przedłożył dokument do ratyfikacji Radzie Najwyższej. Bodnar podkreśla, że decyzja ta ma znaczenie nie tylko polityczne, ale też praktyczne. – Znaczna część modeli, które będą produkowane w tym zakładzie, będzie miała komponenty produkcji ukraińskiej. Mogą to być silniki, inne części zamienne, koła i wiele innych rzeczy – powiedział ambasador Ukrainy w Turcji.

Jak przypomina ukraiński portal Delo, jeszcze przed wybuchem wojny Ukraina i Turcja podpisały ramową umowę międzyrządową o współpracy w przemyśle high-tech, lotniczym i kosmicznym. Przewiduje ona m.in. rozszerzenie produkcji na Ukrainie dronów szturmowych Bayraktar TB2.

Przypomnijmy, że pod koniec lipca firma Baykar poinformowała, że przekaże armii ukraińskiej bezpłatnie dron Bayraktar na który w Polsce zbierano pieniądze. Zbiórkę zainicjował publicysta Sławomir Sierakowski. W akcji wzięło udział ponad 200 tys. osób i udało się zebrać prawie 25 mln zł. Wszystkie zebrane środki zostaną przekazane na potrzeby Sił Zbrojnych Ukrainy oraz pomoc humanitarną dla Ukrainy.

Czytaj też:
Przypadek, czy celowe działanie? Jak Amnesty International służy imperialnym interesom Rosji

Źródło: Delo.ua
 1

Czytaj także