Koszmarnie droga wyprawka szkolna. Zeszyty nad dwukrotnie droższe niż rok temu

Koszmarnie droga wyprawka szkolna. Zeszyty nad dwukrotnie droższe niż rok temu

Wyprawka szkolna
Wyprawka szkolna Źródło: MondayNews.pl
Nadchodzący wrzesień to dla wielu Polaków czas ogromnych wydatków. Chodzi oczywiście o wyprawkę szkolną, która w tym roku może być wyjątkowo droga.

Tegoroczna wyprawka szkolna może stanowić dla rodziców i opiekunów prawdziwe obciążenie budżetu domowego. Jak wynika z badania Barometr Providenta na wyposażenie jednego ucznia w przybory szkolne, w tym roku trzeba będzie wydać średnio 347 złotych. To więcej niż rządowy program Dobry Start, czyli jednorazowa dopłata w wysokości 300 zł. Co ciekawe, aż 35,8 proc. zapytanych rodziców, przeznacza na ten cel właśnie środki z programów socjalnych, jak Dobry Start i Rodzina 500+. 2,8 proc. przyznało, że musi się na ten cel zapożyczać u rodziny, a 1 proc. pożycza gotówkę w instytucjach finansowych.

Nawet 500 zł z budżetu

Rodzice i opiekunowie, którzy wzięli udział w badaniu, deklarują, że maksymalnie wydadzą na podręczniki i przybory 500 zł. Większość z nich nie zamierza przekroczyć jednak 300 zł. Znacząco zwiększyła się też grupa, która zamierza kupić podręczniki używane zamiast nowych.

– Co trzeci pytany przez nas opiekun zamierza przeznaczyć na wyprawkę dla jednego dziecka budżet w wysokości do 300 zł, co piąty do 500 zł, a jeszcze więcej chce wydać 16,1 proc. rodziców – mówi Karolina Łuczak, rzeczniczka Provident Polska, cytowana przez „Rzeczpospolitą”.

W zeszłym roku zakup nowych podręczników deklarowało 63 proc. respondentów. Przed nadchodzącym początkiem roku takie plany ma już tylko połowa pytanych. Blisko o 5 proc. rodziców więcej niż przed rokiem, jako główne kryterium wyboru stawia cenę. Na dalszy plan schodzi użyteczność, czy gust dziecka.

We wrześniu może być drożej

Z nieoficjalnych informacji wynika, że obecne, wysokie ceny, to jeszcze nie jest najgorszy scenariusz, na jaki muszą się przygotować rodzice. Okazuje się bowiem, że kolejne dostawy mogą być jeszcze droższe. Za towary kupowane tuż przed rozpoczęciem roku trzeba będzie prawdopodobnie zapłacić jeszcze więcej.

Czytaj też:
300 zł na szkolne zakupy. Można już składać wnioski

Źródło: Rzeczpospolita
 0

Czytaj także