Iga Świątek na liście najbogatszych Polek? Jej majątek robi wrażenie

Iga Świątek na liście najbogatszych Polek? Jej majątek robi wrażenie

Iga Świątek, polska tenisistka
Iga Świątek, polska tenisistka Źródło: Newspix.pl / Tomasz Jastrzebowski / Foto Olimpik
Czy miliony dolarów, które najlepsza tenisistka świata zarobiła do tej pory na kortach pozwolą jej na wejście do elitarnego grona 50 najbogatszych kobiet w kraju? Na razie udało się to jej koleżance Agnieszce Radwańskiej.

14,26 mln dolarów – takie pieniądze z tenisowych nagród zgarnęła do tej pory w swojej zawodowej karierze Iga Świątek. Za wygranie French Open w czerwcu tego roku zainkasowała 2,2 mln euro. Za pierwsze miejsce we wrześniowym US Open wpadło jej kolejne 2,6 mln dolarów. Odbierając wtedy czek, polska tenisistka zażartowała: – Cieszę się, że to nie w gotówce.

Zarobki Igi Świątek

Kwoty robią wrażenie, ale należy pamiętać, że od gigantycznych nagród trzeba też zapłacić gigantyczne podatki. Przykładowo nagrodą w wysokości 2,2 mln euro za wygranie Rolanda Garrosa Świątek musiała się podzielić z francuskim fiskusem. Ojciec Igi żalił się w jednym z wywiadów, że zarobki córki należałoby pomniejszyć średnio o 40 proc., bo tyle z wygranych zjadają urzędy skarbowe.

Przeliczając z dolarów na złote, Iga do tej pory wywalczyła na kortach ok. 68 mln zł. Odejmując podatki, wychodzi więc niecałe 41 mln zł.

Czytaj też:
Poznaliśmy wszystkie rywalki Igi Świątek w WTA Finals. Doskonała wiadomość dla Polki

Oprócz samych nagród dochodzą też intratne kontrakty reklamowe. Trudno dzisiaj o bardziej gorące nazwisko w polskim sporcie niż Iga Świątek, w rankingu WTA nieprzerwanie najlepsza rakieta świata.

W zeszłym roku została ambasadorką chińskiego producenta smartfonów Xiaomi. Zaczęła też współpracę ze szwajcarskim producentem zegarków Rolex. No i to by było na tyle, bo jak na razie o nowych kontraktach reklamowych 21-letniej tenisistki nie słychać.

Wprawdzie Iga występuje w koszulkach z logo PZU, ale państwowy ubezpieczyciel pozostaje głównym sponsorem polskiej tenisistki. Eksperci z firmy Sponsoring Insight wyliczyli na koniec ubiegłego roku, że PZU zarobiło dzięki tej współpracy 42 mln zł. Mniej więcej tyle musieliby zapłacić za wszystkie publikacje medialne dotyczące Igi, w których wymieniano również państwowego ubezpieczyciela.

Ile Iga może inkasować za kampanie reklamowe? To najtrudniejsze pytanie, bo szacunki podawane przez ekspertów mają olbrzymi rozstrzał. Dwa lata temu mówiło się, że za roczny kontrakt Świątek może brać od pół do nawet 2 mln zł.

Dzisiaj mówi się już, że Iga ma potencjał, żeby na umowach sponsorskich zarabiać co roku nawet 240 mln zł. Ale to tylko potencjał.

Bezpiecznym szacunkiem byłaby kwota 1,5 mln zł za pojedynczą kampanię dla Xiaomi czy Roleksa, z którymi tenisistka podpisywała umowy w zeszłym roku, jeszcze przed kolejnymi wielkoszlemowymi wygranymi w Stanach i Francji.

Iga Świątek – jaki ma majątek

Biorąc pod uwagę nagrody z turniejów po odjęciu podatków oraz dotychczasowe kontrakty reklamowe, majątek Igi można oszacować na ok. 44 mln zł. To wciąż za mało, żeby mogła zadebiutować na tegorocznej liście 50 najbogatszych Polek. W tym roku próg wejścia podskoczył do 63 mln zł, wiec 21-latce brakuje 19 mln zł. Patrząc jednak na tempo zarabiania przez nią pieniędzy, już dziś można śmiało prognozować, że w naszym zestawieniu pojawi się za rok.

Dołączyłaby wówczas do swojej koleżanki, Agnieszki Radwańskiej, która na liście 50 najbogatszych Polek jest od 2013 roku, czyli samych początków zestawienia. W tegorocznej edycji z majątkiem szacowanym na 103 mln zł zajęła 41. miejsce. Radwańska zarobiła na kortach 27 mln dolarów, które zainwestowała głównie w nieruchomości w Warszawie, Zakopanem, Sopocie czy Miami. W Krakowie prowadzi również własny hotel. Na taką fortunę Radwańska pracowała podczas 14 lat zawodowej kariery. Świątek gra zawodowo dopiero od 6 lat.

Źródło: Wprost
 1

Czytaj także