Porozumienie Rosji i Białorusi. Chodzi o gaz

Porozumienie Rosji i Białorusi. Chodzi o gaz

Władimir Putin, Aleksander Łukaszenka
Władimir Putin, Aleksander ŁukaszenkaŹródło:PAP / DMITRY ASTAKHOV/PRESIDENTIAL PRESS SERVICE/ITAR-TASS POOL
Rosja nadal będzie dostarczać gaz ziemny do Białorusi po cenie z zeszłego roku. Porozumienie w tej sprawie ma obowiązywać do końca 2025 roku.

Jak poinformował we wtorek resort energetyki Białorusi, Rosja i Białoruś uzgodniły, że Moskwa będzie nadal dostarczać do Białorusi gaz ziemny po cenie z 2022 roku. Białoruś płaciła w zeszłym roku 128,5 dolara za 1000 metrów sześciennych rosyjskiego gazu, znacznie poniżej ceny płaconej przez odbiorców rosyjskiego gazu w Unii Europejskiej.

Porozumienie Rosji i Białorusi ws. gazu

Porozumienie ma obowiązywać do końca 2025 roku.

Jak wynika z danych Gazpromu i obliczeń Agencji Reutera, eksport rosyjskiego gazu do Europy przez gazociągi spadł w ubiegłym roku o 45 proc. w ujęciu rok do roku, do jednego z najniższych poziomów od rozpadu ZSRR.

W niedawnym wywiadzie dla Polskiego Radia, minister klimatu i środowiska Anna Moskwa pytana o płynące do Polski surowce z Rosji, podkreśliła, że „Nie ma już gazu, rurociągowego ani LNG". – Kiedy Rosja nas odcięła w zeszłym roku, on przestał płynąć. Został ostatni kontrakt Orlenu, czekamy na sankcje, bo w pakiecie sankcyjnym nie ma rurociągu północnego – powiedziała Moskwa.

Szefowa resortu klimatu i środowiska wskazała, że istnieje obecnie wiele alternatyw dla importu rosyjskiej ropy, m.in. z Nigerii, USA czy kierunków europejskich innych niż Rosja. – W 2015 r. 100 proc. tej ropy było z kierunku rosyjskiego. W tym roku prezes Obajtek deklaruje, że zgodnie z kontraktem jest to ok. 10 proc. – powiedziała minister klimatu i środowiska.

Przypomnijmy, że na początku tego miesiąca weszło w życie embargo Unii Europejskiej na produkty z ropy, w tym paliwa gotowe z Rosji. Unijne embargo na import rosyjskich paliw gotowych jest kolejnym, po wprowadzeniu 5 grudnia ub.r. embarga na rosyjską ropę oraz wejściu w życie uzgodnionego przez UE, G7 i Australię limitu ceny rosyjskiej ropy transportowanej drogą morską na poziomie 60 dol. za baryłkę.

Czytaj też:
Kuriozalny wywód Łukaszenki. „Teraz jest wyjątkowa sytuacja. Musimy wykorzystać ten moment”
Czytaj też:
Orlen obniży ceny gazu dla małych przedsiębiorców

Źródło: TVN 24 Biznes, Polskie Radio