Sprzedaż nieruchomości przed upływem pięciu lat od nabycia zwykle oznacza 19-procentowy PIT od dochodu. Problem dotyczy osób, które kupiły mieszkania lub domy w latach 2007-2008 i sprzedały je przed upływem tego terminu.
Ulga meldunkowa miała pomóc. Jeden dokument zmienił wszystko
Obowiązywała wtedy ulga meldunkowa. Do zwolnienia z podatku potrzebne było co najmniej 12 miesięcy zameldowania w sprzedawanym lokalu oraz złożenie specjalnego oświadczenia. Wielu podatników nie wiedziało o drugim warunku, ukrytym w niejasnych przepisach przejściowych. Byli przekonani, że samo zameldowanie wystarczy.
Fiskus zażądał nawet 250 tys. zł
Po latach skarbówka zaczęła domagać się zaległego podatku wraz z odsetkami. Według opisywanych przypadków wezwania opiewały na 38 tys., 100 tys. czy 190 tys. zł, a w skrajnych sytuacjach nawet na 250 tys. zł. Problem może dotyczyć ponad 19 tys. osób.
Do Rzecznika Praw Obywatelskich trafiają historie pokazujące skutki tych decyzji. W jednej ze spraw fiskus przez cztery lata prowadził egzekucję z emerytur małżeństwa. Para, obawiając się utraty mieszkania, zaciągnęła pożyczkę. Podatek, odsetki i koszty egzekucyjne wyniosły łącznie około 112 tys. zł.
Fiskus chciał fortunę, Trybunał stanął po stronie podatników
9 lipca 2025 r. Trybunał Konstytucyjny uznał, że uzależnienie ulgi od dodatkowego oświadczenia było niezgodne z Konstytucją. Zdaniem TK wystarczającym warunkiem powinno być roczne zameldowanie, które organy mogły sprawdzić samodzielnie.
Wyrok nie został jednak opublikowany w Dzienniku Ustaw w związku ze sporem wokół statusu Trybunału. Nie wszedł więc w życie i nie otworzył drogi do wznowienia zakończonych postępowań.
Ministerstwo finansów mówi „nie”
RPO zwrócił się do resortu o rozwiązania chroniące osoby poszkodowane przez wadliwe przepisy. Ministerstwo odpowiedziało, że nie planuje specjalnej ustawy ani innych mechanizmów dla podatników, którzy stracili ulgę wyłącznie z powodu niezłożenia oświadczenia.
Resort wyjaśnił, że wniosek o wznowienie postępowania można złożyć w ciągu miesiąca od wejścia w życie wyroku TK. Ponieważ orzeczenie nie zostało opublikowane, termin nie zaczął biec, a wcześniejszy wniosek byłby nieskuteczny.
Nawet publikacja wyroku może nie wystarczyć
Kolejną barierą jest przedawnienie. Ministerstwo wskazuje, że po jego upływie organ nie może wydać nowej decyzji, skorygować zobowiązania ani zwrócić nadpłaty. Dotyczy to również osób, które podatek już zapłaciły. RPO ocenia, że podatnicy nie powinni ponosić skutków kryzysu konstytucyjnego ani sporów o status orzeczeń TK. Resort pozostaje jednak przy swoim stanowisku: szczególnych rozwiązań dla ofiar ulgi meldunkowej nie będzie.
Czytaj też:
Frankowicze czekali na ten wyrok. TSUE zdecydował w sprawie rozliczeń z bankiem Czytaj też:
Stopy procentowe bez zmian. Ekspert wskazuje, kiedy mogą spaść
