Podatkowa rewolucja opóźniona o rok? Kluczowa decyzja Senatu

Podatkowa rewolucja opóźniona o rok? Kluczowa decyzja Senatu

Prezentacja Polskiego Ładu
Prezentacja Polskiego Ładu / Źródło: WPROST.pl
Podatkowa rewolucja może się opóźnić. Senat przyjął aż 62 poprawki do ustaw, które wprowadzają flagowy projekt rządu Prawa i Sprawiedliwości - Polski ład. Najważniejsza poprawka zakłada, że zmiany w podatkach mają wejść w życie dopiero w 2023 roku.

Senat wprowadził aż 62 poprawki do ustaw wprowadzających do systemu podatkowego założenia rządowego .

Polski ład. Jak głosowali senatorowie?

Za podjęciem uchwały w sprawie ustawy wraz z poprawkami głosowało 49 senatorów: 7 z  oraz Lidia Staroń i Józef Zając. Przeciw opowiedziało się czterech polityków: Bogdan Borusewicz w Koalicji Obywatelskiej, Jan Filip Libicki z PSL oraz Wojciech Konieczny i Gabriela Morawska-Stanecka z Lewicy. 46 polityków wstrzymało się od głosu: 40 z KO, 2 z PSL, Jacek Bury z Polski 2050, Stanisław Gawłowski, Krzysztof Kwiatkowski oraz Wadim Tyszkiewicz. W głosowaniu nie wziął udziału Michał Kamiński, który przebywa obecnie w szpitalu.

Polski ład. Jakie poprawki wprowadził Senat?

m.in. przywrócił możliwość wspólnego rozliczenia się dla osób samotnie wychowujących dzieci na dotychczasowych zasadach. Senatorowie opowiedzieli się też za objęciem ulgą dla tzw. klasy średniej emerytów i osób, uzyskujących dochody także na podstawie umowy zlecenia. Wprowadzili też poprawkę zwiększającą o 20 proc. możliwość odpisu na organizacje pożytku publicznego – z 1 proc. do 1,2 proc.

Senatorowie wyłączyli też małe i średnie przedsiębiorstwa z przepisów wprowadzających tzw. podatek minimalny. Izba opowiedziała się za poprawkami wykluczającymi podwójne opodatkowanie w związku z wprowadzeniem tzw. podatku minimalnego od korporacji. Wprowadzone poprawki wydłużają o rok vacatio legis ustawy – do 1 stycznia 2023 r., tak by przedsiębiorcy i podatnicy mieli czas na dostosowanie się do nowych przepisów.

Polski ład opóźniony o rok?

Najważniejsza poprawka to założenie, że Polski ład ma wejść w życie dopiero od 2023 roku. – Długo się nad tym zastanawialiśmy, mieliśmy wiele postulatów i apeli, aby ta ustawa nie weszła w życie w kształcie, w której uchwalił ją Sejm, bo to byłaby kompletna katastrofa – powiedział szef klubu senackiego KO Marcin Bosacki. – W tej chwili dajemy Sejmowi możliwość poprawienia najbardziej niechlujnie napisanych rzeczy w tej ustawie. Najważniejsze rzeczy poprawiliśmy, jest szansa dla , żeby wycofać się z tego bałaganu, który stworzył – dodał.

– W Senacie postanowiliśmy wszystkie niekorzystne zmiany dla różnych grup przesunąć o 12 miesięcy, co postulował w opinii dla Senatu Rzecznik Praw Obywatelskich – podkreśliła wicemarszałek Senatu Gabriela Morawska-Stanecka.

Polski ład – główne założenia

Zaproponowana przez rząd ustawa wprowadza rozwiązania zapisane w programie Polski ład. Przewiduje podwyżkę do 30 tys. zł kwoty wolnej od podatku, a do 120 tys. zł – pierwszego progu podatkowego, do którego obowiązuje stawka 17 proc., a powyżej niego rośnie do 32 proc..

Zmienia także zasady odliczania składki zdrowotnej, jej część przestanie podlegać odliczeniu. Dla osób o dochodach od 68,4 tys. zł do 133,6 tys. zł ustawa wprowadza tzw. ulgę dla klasy średniej, aby brak możliwości odliczenia składki zdrowotnej nie podwyższał ich progu podatkowego. Z tej ulgi będą mogli skorzystać zatrudnieni na etacie i przedsiębiorcy rozliczający się na zasadach ogólnych.

Ustawa przewiduje też ulgę dla pracujących emerytów. Osoby, które osiągną wiek emerytalny, ale nadal będą pracować i nie pobierać emerytury, otrzymają dodatkowe odliczenie w kwocie 85 tys. zł, czyli nie będą płacić podatku od dochodów nieprzekraczających 115 tys. zł.

Czytaj też:
Polski Ład pierwszym krokiem do raju podatkowego? Nie tak szybko

Źródło: Senat
 0

Czytaj także