Bitcoin znów na topie. Entuzjazm może być jednak przedwczesny

Bitcoin znów na topie. Entuzjazm może być jednak przedwczesny

bitcoin
bitcoin Źródło: Pixabay
Bitcoin urósł w tym roku o 117 proc. Weterani branży ostrzegają jednak, że rynek kryptowalut nadal jest niepewny i łatwo może się wykoleić.

W środę bitcoin oscylował na poziomie 36 080 dolarów. Jego zwolennicy przez cały rok byli optymistycznie nastawieni do potencjalnej zgody organów regulacyjnych na spotowy fundusz ETF na bitcoiny, wydarzenia związanego z halvingiem w 2024 r., oraz złagodzenia polityki pieniężnej i spadającej inflacji. Weterani branży ostrzegają jednak, że entuzjazm może być przedwczesny, a rynek kryptowalut wciąż jest nieprzewidywalny.

Przesadny optymizm?

Stratedzy JPMorgan stwierdzili, że najnowszy wzrost na rynku kryptowalut jest „raczej przesadzony”, a bitcoin może nie zyskać tak dużo, jak oczekiwano na spotowych ETF-ach lub nadchodzącym halvingu.

Zamiast nowych produktów instytucjonalnych, które przyciągną więcej inwestorów, JPMorgan utrzymywał, że po prostu przyciągną one przepływy z istniejących produktów bitcoinowych, takich jak fundusz powierniczy Bitcoin Grayscale lub spółki wydobywcze, co w zasadzie będzie skutkować przesunięciem inwestycji, a nie przyciąganiem nowych napływów.

„Przewidujemy tę zmianę jako handel o względnej wartości, ponieważ kilka z powyższych produktów bitcoinowych jest sprzedawanych po wyższej cenie lub znacznie obniżonym dyskoncie w porównaniu z przeszłością” – piszą stratedzy JPMorgan.

Nawet jeśli SEC zatwierdzi spotowe fundusze ETF na bitcoiny, nie gwarantuje to, zdaniem banku, trwałej zmiany nastawienia organów regulacyjnych na korzyść kryptowalut.

Do tego momentu Alonso de Gortari, główny ekonomista w Mysten Labs, powiedział Business Insiderowi, że wszelkie aktualizacje przepisów ograniczające dostęp lub możliwości bitcoina mogą ograniczyć zyski dla inwestorów.

Wyjaśnił, że podczas gdy Europa i Azja przedstawiły w ostatnich miesiącach bardziej akomodacyjną politykę, Stany Zjednoczone jeszcze nie poszły w ich ślady. Byłoby zaskakujące, gdyby Gary Gensler oraz Komisja Papierów Wartościowych i Giełd odmówili zatwierdzenia wszystkich wniosków o fundusze typu spot na rynku ETF, ale takie posunięcie mogłoby spowodować upadek bitcoina i innych kryptowalut.

Czytaj też:
Rynek kryptowalut blisko rekordu. Takich wyników nie było od dawna
Czytaj też:
Koparki kryptowalut ukryte pod podłogą. Oszuści wykorzystali budynek sądu