Borys Budka zastąpi Jacka Sasina? „Jeśli Donald Tusk zechce mnie zaprosi do swojej drużyny”

Borys Budka zastąpi Jacka Sasina? „Jeśli Donald Tusk zechce mnie zaprosi do swojej drużyny”

Borys Budka
Borys Budka Źródło: Flickr / Platforma Obywatelska RP
Znamy prawdopodobnego następcę Jacka Sasina na stanowisku ministra aktywów państwowych. Jest to wyjątkowo ważna teka, gdyż minister ten odpowiedzialny jest za Spółki Skarbu Państwa.

Trwają dyskusje na temat obsady nowego rządu, który sformowany zostanie najprawdopodobniej przez Donalda Tuska. Na giełdzie nazwisk pojawił się także szef klubu Koalicji Obywatelskiej Borys Budka.

Adam Glapiński przed Trybunał Stanu?

Borys Budka wypowiedział się na temat sugerowanego przez nową większość sejmową propozycji postawienia prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu.

– Mamy obecnie 248 głosów do przegłosowania postawienia prezesa Narodowego Banku Polskiego, czy Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji przed Trybunałem Stanu. Wystarczy tylko 231, więc mamy tych głosów z naddatkiem – powiedział na antenie Polsat News Borys Budka. Były to słowa, które bezpośrednio nawiązywały do wcześniejszych wypowiedzi Donalda Tuska.

– Trzeba przede wszystkim przeprowadzić najpierw odpowiednią procedurę. Na razie zrobiliśmy pierwszy krok do tego, aby Polacy zobaczyli prawdziwe majątki polskich polityków i złożyliśmy projekt ustawy ujawniającej majątki małżonek i małżonków posłów, senatorów, ministrów, wójtów i burmistrzów – dodał szef klubu Koalicji Obywatelskiej.

W niedawnym wywiadzie dla Business Insider Polska do pomysłu postawienia prezesa Glapińskiego przed Trybunałem Stanu odniosła się wiceprezes NBP Marty Kightley. Argument o skupie obligacji rządowych z rynku wtórnego określiła mianem nietrafionego, bo banki centralnego w swoich instrumentarium mają taką możliwość, aby przeprowadzać skup aktywów. Na takie kroki zdecydowały się min. Bank Japonii, Fed, Europejski Bank Centralny czy Bank Anglii. Zdaniem Marty Kightley nie można też prezesowi NBP zarzucić niewystarczających starań o zduszenie inflacji, gdyż jest to zadanie Rady Polityki Pieniężnej.

– Banki centralne z natury są ostrożne, bo wycofywanie się z podjętych decyzji może nieść negatywne konsekwencje, więc czasami czekają z ich podjęciem do czasu, aż będą dysponowały lepszą wiedzą i bardziej klarownym obrazem sytuacji. Dlatego RPP zareagowała chwilę później niż banki centralne w Czechach czy na Węgrzech, ale też zdecydowanie wcześniej niż EBC czy Rezerwa Federalna. Wzrost stóp procentowych w Polsce był radykalny – od 0,1 proc. do 6,75 proc. – powiedziała i przypomniała, że Rada decydowała nawet o podwyżkach o 100 pb na jednym posiedzeniu. Ma to być dowód na determinację w walce z inflacją.

Borys Budka ministrem aktywów państwowych?

Szef klubu Koalicji Obywatelskiej Borys Budka pytany był także o krążące informacje o tym, że mógłby zostać mianowany nowym ministrem aktywów państwowych. Na tym stanowisku zastąpiłby Jacka Sasina i przejąłby kontrolę nad Spółkami Skarbu Państwa.

– Być może będę członkiem rządu jeśli pan Donald Tusk zechce mnie zaprosić do swojej drużyny. Na razie jestem szefem klubu, co jest bardzo dużym wyzwaniem – powiedział Borys Budka. Wyraźnie zasugerował jednak, że nie odmówiłby, gdyby takie zaproszenie otrzymał.

Czytaj też:
Szydło stanęła w obronie Obajtka. „A pan to zdaje się z Czeladzi?”
Czytaj też:
Gigantyczne rachunki za fotowoltaikę. Polacy skarżą się do RPO

Opracował:
Źródło: Polsat News