Wybór oferenta trwał dłużej niż planowano, bo jedna z firm startujących w przetargu złożyła odwołanie. W końcu udało się jednak wybrać wykonawcę kolejnego odcinka najważniejszej drogi dla Warmii i Mazur. Inwestycję, której koszt wyniesie ponad 507 milionów złotych i obejmie budowę ponad 11-kilometrowego odcinka trasy, wykona Budimex.
Druga jezdnia na odcinku Olsztyn – Biskupiec
Jak będą przebiegały prace? W śladzie obecnej DK16 pomiędzy Olsztynem i Biskupcem, którą oddano do ruchu w 2010 r., powstanie droga ekspresowa S16 o długości blisko 30 km. Realizację GDDKiA podzieliła na dwa odcinki: Olsztyn – Barczewo i Barczewo – Biskupiec. Dla tego drugiego odcinka, o długości ponad 18 km, umowę z wykonawcą podpisano w czerwcu br.
Istniejąca droga zostanie dostosowana do parametrów klasy S dzięki dobudowie drugiej jezdni, jak i przebudowie konstrukcji niektórych jej odcinków. Wybudowane zostaną także dodatkowe jezdnie umożliwiające obsługę przyległych terenów. Powstaną nowe węzły drogowe Wójtowo oraz Łęgajny, natomiast węzły Barczewo, Kromerowo i Biskupiec zostaną dostosowane do parametrów drogi ekspresowej.
Wykonawca w maksymalnym stopniu wykorzysta destrukt asfaltowy pozyskany z rozbiórki istniejącej DK16 i ponownie wbuduje go w nową nawierzchnię, przy zachowaniu wysokich parametrów jakościowych.
Na odcinku pomiędzy Olsztynem i Barczewem zostaną wybudowane węzły Wójtowo oraz Łęgajny, na których zastosujemy samowystarczalne oświetlenie wykorzystujące odnawialne źródła energii. Rozbudowany zostanie węzeł Barczewo. Powstanie jedenaście nowych obiektów inżynierskich, a trzy przejścia podziemne dla pieszych zostaną wydłużone.
W pierwszej kolejności wykonawca opracuje dokumentację niezbędną do złożenia wniosku o decyzję o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej, co wraz z jej uzyskaniem potrwa ok. 17 miesięcy. Kolejne 22 miesiące, bez uwzględnienia okresów zimowych pomiędzy 16 grudnia i 15 marca, zajmie realizacja inwestycji. Kierowcy z nowej trasy powinni skorzystać w 2028 r.
Czytaj też:
Kiedy trasa S7 połączy Warszawę i Trójmiasto? Brakuje ważnych odcinkówCzytaj też:
Ekspresówka na Mazury rodzi się w bólach. Kierowcy muszą uzbroić się w cierpliwość