Polska pozwana za numer alarmowy 112

Polska pozwana za numer alarmowy 112

Dodano:   /  Zmieniono: 
Komisja Europejska (KE) pozwała w środę Polskę i Łotwę do Trybunału Sprawiedliwości UE za opóźnienia we właściwym wprowadzaniu unijnych przepisów telekomunikacyjnych o jednym europejskim numerze alarmowym 112.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poinformowało, że nowe kierownictwo resortu "krytycznie ocenia stan dostosowania Polski do wymogów dyrektywy i zamierza z pełną determinacją zintensyfikować prace nad pełnym wdrożeniem systemu lokalizacji". Podkreślono, że skuteczna realizacja unijnej dyrektywy "będzie stanowić jedno z priorytetowych zadań ministerstwa".

W swoim oświadczeniu Komisja napisała, że w Polsce i na Łotwie "informacje o miejscu przebywania osoby dzwoniącej na numer alarmowy 112 z telefonów komórkowych nadal nie są udostępniane służbom ratowniczym". Uniemożliwia to służbom szybkie dotarcie na miejsce wypadku i udzielenie pomocy.

Komisja chce, by otrzymując wezwanie o pomoc, służby ratunkowe mogły w razie potrzeby zadzwonić do operatora, który natychmiast udzieliłby informacji, skąd wykonano połączenie. Z technicznego punktu widzenia system, który sprawdził się w wielu krajach UE, jest prosty, ale wymaga zmian organizacyjnych i zbudowania odpowiedniej centralnej bazy danych.

KE podkreśliła, że zarówno w Polsce, jak i na Łotwie trwają prace nad zapewnieniem dostępności informacji o miejscu przebywania osoby dzwoniącej, "ale wdrażanie potrzebnych do tego systemów wciąż nie jest zakończone".

"Obywatele europejscy podróżujący do innych krajów Unii, zarówno w celach turystycznych, jak i służbowych, muszą mieć pewność, że po wybraniu numeru alarmowego zostaną zlokalizowani przez służby ratunkowe" - powiedziała unijna komisarz ds. społeczeństwa informacyjnego i mediów Viviane Reding. Jak dodała, w większości państw członkowskich ten system działa sprawnie.

Polska pracuje nad zaawansowaną wersją tego systemu - wraz z wezwaniem pomocy służby ratunkowe natychmiast automatycznie dostaną informację o lokalizacji rozmówcy. Prace mają się zakończyć w 2010 roku. W przyjętej w październiku "Koncepcji systemu 112" rząd zapowiedział utworzenie 16 wojewódzkich centrów powiadamiania ratunkowego.

Budowa systemu ma przebiegać etapowo. Całe przedsięwzięcie ma kosztować ok. 250 mln zł. Będzie sfinansowane głównie z budżetu państwa oraz ze środków unijnych.

KE rozpoczęła też w środę pierwszy etap postępowania w sprawie naruszenia przepisów o numerze 112 przeciwko Rumunii, wysyłając wezwanie do usunięcia uchybienia. Z powodu niedostępności numeru 112, taką samą procedurę KE wszczęła w ubiegłym miesiącu także przeciwko Bułgarii.

"Przewidziane jest możliwie jak najszybsze podjęcie decyzji o implementacji rozwiązania tymczasowego w zakresie lokalizacji osoby dzwoniącej na numer alarmowy 112, a także budowa docelowego, nowoczesnego zintegrowanego systemu powiadamiania ratunkowego za pomocą numeru alarmowego 112" - wynika z informacji MSWiA.

W związku z decyzją o złożeniu przez KE skargi przeciwko Polsce, MSWiA poinformowało, że resort jest w stałym kontakcie z KE. "Przygotowany w najbliższych dniach plan sprawnej realizacji projektu ma za zadanie przekonanie Komisji do jak najszybszego wycofania skargi w świetle argumentów o wygaśnięciu przesłanek interwencji KE" - podał resort.

Rozwiązanie tymczasowe ma wykorzystać m.in. szerokopasmowy internet oraz karty do autoryzacji dostępu do łączności uprawnionych służb z witrynami operatorów telekomunikacyjnych. MSWiA uważa, że wdrożenie tego rozwiązania dawałoby podstawy do ewentualnego zawieszenia postępowania przez KE.

Docelowo osoby dzwoniące na numer alarmowy mają być obsługiwane w wielu językach. MSWiA uznało, że do Euro 2012 ta możliwość powinna zostać wdrożona. Resort podał, że "w systemie zintegrowanym centra powiadamiania ratunkowego będą miały bezpośrednie połączenie z Platformą Lokalizacyjno - Informacyjną z Centralną Bazą Danych (która ma powstać przy Urzędzie Komunikacji Elektronicznej), z której w sposób natychmiastowy możliwe będzie pozyskanie pełnych danych o lokalizacji zakończenia sieci" - czyli numeru, z którego dzwoniono na numer alarmowy.

Biuro prasowe Ministerstwa Infrastruktury poinformowało, że unijne przepisy w sprawie numeru 112 zostały implementowane do prawa polskiego w Prawie telekomunikacyjnym z lipca 2004. Artykuł 129 ustawy odnosi się do przydziału numeru, zaś przepisy art. 171 -  do zapewnienie dostępu służbom ustawowo powołanym do niesienia pomocy do identyfikacji linii wywołującej numer 112 oraz danych dotyczących lokalizacji.

pap, ss

 0

Czytaj także