Rada Polityki Pieniężnej zgodnie z oczekiwaniami rynku pozostawiła stopy procentowe na dotychczasowym poziomie. Stopa referencyjna nadal wynosi 3,75 proc., a decyzja została uzasadniona aktualną sytuacją makroekonomiczną oraz niepewnością związaną z rozwojem wydarzeń geopolitycznych.
Analitycy podkreślają, że obecnie najbardziej prawdopodobnym scenariuszem pozostaje stabilizacja stóp procentowych w 2026 roku. Ich zdaniem RPP przyjęła podejście „wait-and-see”, czyli oczekiwanie na kolejne dane dotyczące inflacji i aktywności gospodarczej.
Stopy procentowe NBP a zaskakujący spadek inflacji
Eksperci zwracają uwagę, że duże znaczenie dla decyzji Rady miał majowy odczyt inflacji, który okazał się niższy od wcześniejszych oczekiwań. W komunikacie po posiedzeniu wskazano, że na spowolnienie wzrostu cen wpływał przede wszystkim spadek dynamiki cen żywności.
Zdaniem analityków ING Banku Śląskiego zaskakujący spadek inflacji daje RPP więcej czasu na ocenę sytuacji i pozwala spokojniej analizować potencjalne skutki zewnętrznych szoków gospodarczych. Według nich bazowym scenariuszem pozostaje brak zmian stóp procentowych w tym roku.
Stopy procentowe NBP. Eksperci nie przewidują podwyżek
Podobną ocenę przedstawiają ekonomiści PKO BP. Ich zdaniem niższa inflacja ogranicza presję na zaostrzenie polityki pieniężnej. W ocenie banku inflacja może utrzymać się do końca roku w dopuszczalnym przedziale odchyleń od celu Narodowego Banku Polskiego, co oznacza brak konieczności podnoszenia stóp procentowych.
Również analitycy Banku Pekao wskazują, że najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest utrzymanie obecnego poziomu stóp co najmniej do końca 2026 roku, a niewykluczone, że także w 2027 roku.
Co może zmienić decyzje RPP?
Eksperci podkreślają jednak, że sytuacja nie jest całkowicie przesądzona. Istotnym źródłem ryzyka pozostają wydarzenia międzynarodowe, zwłaszcza związane z regionem Zatoki Perskiej. Wzrost cen surowców energetycznych i paliw mógłby przełożyć się na wyższą inflację i zmusić RPP do zmiany dotychczasowego podejścia.
Według ekonomistów Banku BPS brak silnej presji płacowej, stabilny kurs złotego, wolniejszy wzrost wynagrodzeń oraz wyhamowanie inflacji do 3,1 proc. rok do roku w maju pozostają obecnie najważniejszymi argumentami za utrzymaniem stóp procentowych bez zmian. Jednocześnie zaznaczają oni, że pogorszenie sytuacji zewnętrznej mogłoby skłonić większość członków Rady do rozważenia podwyżek w kolejnych miesiącach.
W komunikacie po posiedzeniu RPP podkreślono, że dalsze decyzje będą uzależnione od napływających danych dotyczących inflacji oraz aktywności gospodarczej w Polsce.
Czytaj też:
Czerwiec z obniżką stóp procentowych? Ekspert mówi wprostCzytaj też:
Czarny scenariusz dla kredytobiorców nie do uniknięcia? Jest głos z RPP
