Stocznie w Gdyni i Szczecinie przyciągają inwestorów

Stocznie w Gdyni i Szczecinie przyciągają inwestorów

Dodano:   /  Zmieniono: 
fot. sxc.hu Źródło: FreeImages.com
Kilkunastu inwestorów, zarówno krajowych, jak i zagranicznych, obejrzało od początku października części majątku stoczni w Gdyni i Szczecinie - poinformował wiceminister skarbu Adam Leszkiewicz. Po nieudanej sprzedaży głównych aktywów obu stoczni, rząd organizuje nowy przetarg. Majątek gdyńskiego zakładu zostanie wystawiony 26 listopada w 11 przetargach, a stoczni w Szczecinie dzień później - w siedmiu.
Wiceminister skarbu podkreślił, że inwestorzy będą mieli czas do 18 listopada na wpłacenie wadium oraz składanie oświadczeń rejestracyjnych, uprawniających do udziału w przetargach. - Kto ostatecznie weźmie udział w licytacji, dowiemy się 26 i 27 listopada - powiedział. Zaznaczył jednocześnie, że od początku października do 18 listopada inwestorzy mogą oglądać aktywa obu stoczni. - Niektórzy z nich oglądają wszystkie części stoczniowego majątku, ale większość z nich koncentruje się na poszczególnych aktywach. Jednak na tej podstawie nie należy wyciągać wniosków, ilu jest chętnych na zakup tych aktywów - podkreślił Leszkiewicz.

Kłopoty z Katarem

W maju katarski Fundusz Stichting Particulier Fonds Greenrights wylicytował główne części majątku stoczni w Gdyni i Szczecinie. Inwestor, choć wpłacił wadium w wysokości 8 mln euro, nie zapłacił jednak całości pieniędzy. Później nad przejęciem aktywów stoczni zastanawiała się katarska rządowa agencja Qatar Investment Authority, ale ostatecznie wycofała się z inwestycji.

Afera stoczniowa

Według materiałów CBA, które jako pierwszy ujawnił portal Wprost24, w procesie sprzedaży stoczni w Gdyni i Szczecinie mogło dojść do nieprawidłowości, a urzędnicy Agencji Rozwoju Przemysłu i resortu skarbu mieli czynić wszystko, by przetarg na stocznie wygrał katarski fundusz. Szef resortu skarbu Aleksander Grad zapewniał, że od samego początku proces sprzedaży majątku stoczni osłaniały służby - ABW, agencja wywiadu, kontrwywiadu i CBA. Sprawę domniemanych nieprawidłowości przy sprzedaży majątku stoczni bada Prokuratura Okręgowa w Warszawie.

PAP, arb

 0

Czytaj także