Kopacz: oddłużać szpitali nie będę

Kopacz: oddłużać szpitali nie będę

Dodano:   /  Zmieniono: 17
Ewa Kopacz (fot. WPROST) / Źródło: Wprost
- Dość z oddłużaniem szpitali, nie można więcej nagradzać tych, którzy bezkarnie zadłużają szpitale - zadeklarowała na antenie TOK FM minister zdrowia Ewa Kopacz. Kopacz podkreśliła, że reforma służby zdrowia przygotowywana przez PO zakłada fakultatywne przekształcanie szpitali w spółki.
Kopacz tłumaczy, że reforma wciąż nie weszła jeszcze w życie ponieważ "taki mamy proces legislacyjny". Dodała, że osobiście chciałaby, aby dwanaście ustaw dotyczących opieki zdrowotnej, które trafiły do Sejmu zaczęło obowiązywać do lipca tego roku. Minister zachęciła posłów do intensywnej pracy nad projektami. - Jeśli komuś zależy na tym, żeby te zmiany o ochronie zdrowia nastąpiły, to trzeba narzucić tempo. Jak szef komisji zdrowia głośno krzyczy i krytykuje stan ochrony zdrowia, to powinien robić wszystko, mając gotowe projekty ustaw, aby zmobilizować posłów do pracy w komisji i to nowe prawo jak najszybciej uchwalić - podkreśliła Kopacz.

Zdaniem minister zdrowia kluczowe znaczenie mają trzy ustawy: ustawa o przekształceniach, ustawa refundacyjna i ustawa o zawodzie lekarza. - Wokół tych trzech ustaw będzie na pewno twardy bój, bo to są kluczowe, ale systemowe zmiany - podkreśliła.

Minister przekonywała, że szpitale będą mogły przekształcać się w spółki - ale nie będą musiały tego robić. Zaznaczyła jednak, że polityka budżetowa zakładów opieki zdrowotnej będzie musiała się zmienić. - Chcemy, żeby w sytuacji, w której samorząd będący organem założycielskim, nie chce przekształcić szpitala w spółkę, będzie musiał bardzo mocno kontrolować wydawanie pieniędzy w tym szpitalu - podkreśliła Kopacz. I dodała, że dziś długi szpitali wynoszą 10 miliardów złotych. - Niepokojące jest to, że te długi nie spadają, mimo że jest więcej pieniędzy w NFZ - przyznała.


TOK FM, arb
 17

Czytaj także