Po Euro - na zasiłek? Nie ma komu płacić za budowę A4

Po Euro - na zasiłek? Nie ma komu płacić za budowę A4

Dodano:   /  Zmieniono: 1
Autostrada A4 (fot. SEBASTIAN BOROWSKI / Newspix.pl) Źródło: Newspix.pl
300 przedsiębiorstwom budowlanym w województwie małopolskim zaangażowanym przy budowie autostrady A4, grozi bankructwo w związku z faktem, że od stycznia główni wykonawcy autostrady A4 - konsorcjum Hydrobudowa i irlandzka firmy SIAC - nie płacą im za pracę - alarmuje "Rzeczpospolita".
– Dwa autokary przedsiębiorców z Małopolski jadą do Warszawy. Nie wykluczamy w przyszłości blokady autostrady aż do granicy – ostrzega Józef Szeliga z Nowego Sącza - firma jego syna upomina się o około 900 tys. zł należne jej za wykonaną pracę. Łączna kwota zaległości wobec podwykonawców autostrady A4 wynosi 200 milionów złotych.

Minister transportu Sławomir Nowak zadeklarował, że Sejm przyjmie specjalną ustawę, dzięki której firmy będą mogły otrzymać należne im pieniądze ze środków Krajowego Funduszu Drogowego znajdującego się w gestii Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, do którego trafia 10 proc. wartości każdego kontraktu realizowanego na zlecenie GDDKiA. – Realizujemy około 140 kontraktów. Ich łączna wartość to jakieś 50 mld zło. Zatem te 10 proc., jakie winno trafić do funduszu w ramach zabezpieczenia, to ok. 5 mld zł – wylicza Urszula Nelken, rzecznik Dyrekcji. Ustawa pozwalająca regulować należności dla podwykonawców z tego źródła ma szanse wejść w życie w lipcu. Projekt zakłada, że pieniądze mogłyby być wypłacone w ciągu dwóch miesięcy.

"Rzeczpospolita", arb

 1

Czytaj także