Nie znamy swoich praw. Wykorzystują to dostawcy gazu

Nie znamy swoich praw. Wykorzystują to dostawcy gazu

Dodano:   /  Zmieniono: 4
Większość konsumentów nie wie, że może zmienić sprzedawcę gazu (stock.xchng)
U wszystkich skontrolowanych dostawców gazu stwierdzono uchybienia - podaje UOKiK. Nieprawidłowości dotyczyły m.in. rozwiązania umowy, wstrzymania dostaw gazu, terminu składania reklamacji i odpowiedzi na nie, wyłączania odpowiedzialności przedsiębiorcy czy nieprecyzyjnego określenia możliwości nałożenia kar umownych.
Podczas kontroli Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wykryto 178 nieprawidłowości w tym aż 134 klauzule niedozwolone. Jedną z najczęstszych nieprawidłowości było stosowanie postanowienia umożliwiającego przedsiębiorstwu energetycznemu bezprawne rozwiązanie umowy. Dziewięć spółek przyznało sobie taką możliwość z innych przyczyn niż wynikające z prawa energetycznego, np. z powodu istotnych zmian w funkcjonowaniu rynku gazu, czy zalegania z opłatami wobec poprzedniego dostawcy gazu. Zgodnie z prawem odłączenie dopływu gazu jest możliwe w przypadku jego nielegalnego poboru lub gdy instalacja znajdująca u odbiorcy stwarza bezpośrednie zagrożenie dla życia, zdrowia albo środowiska.

Czy, co i kiedy można reklamować?

Kolejną praktyką zakwestionowaną przez Urząd jest zbyt krótki czas na zgłoszenie reklamacji lub wystąpienie z roszczeniem. Prawo energetyczne nie precyzuje terminu zgłoszenia reklamacji, jednak w opinii UOKiK zgodnie z kodeksem cywilnym, w takich przypadkach konsumentom przysługuje miesiąc na zgłoszenie swoich zastrzeżeń w sprawie dostaw gazu oraz rozliczeń.
Przepisy określają termin rozpatrzenia reklamacji przez przedsiębiorstwo energetyczne i wynosi on 14 dni. Kontrola jednak wykazała, że dwaj przedsiębiorcy bezprawnie wydłużyli ten termin do 21 dni.

Za co dostawca ponosi odpowiedzialność?

Zgodnie z przepisami przedsiębiorca odpowiada za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy. Analiza Urzędu wykazała, że sześciu przedsiębiorców wyłączało całkowicie swoją odpowiedzialność, natomiast czterech ograniczało wysokość odszkodowania (np. do 50 proc. miesięcznej opłaty za usługę przesyłania lub dystrybucji gazu).

Naruszyli interesy konsumentów

Wobec wszystkich 16 kontrolowanych spółek zostały wszczęte postępowania w sprawie naruszenia zbiorowych interesów konsumentów. Ponadto w najbliższym czasie do UOKiK zostaną skierowane powództwa o uznanie klauzul za niedozwolone – również dotyczyć to będzie wszystkich zbadanych przedsiębiorców.

Od listopada do grudnia 2012 r. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów sprawdził m.in. umowy, wnioski o jej zawarcie, regulaminy  stosowane przez 16 przedsiębiorców - 7 spółek należących do grupy kapitałowej PGNiG. Łącznie zbadano 159 wzorców, na podstawie których ponad 6 milionów konsumentów zawarło umowy. Były to wszystkie wzorce spółek PGNiG  oraz ponad 99 proc. umów, których stroną byli konsumenci i alternatywni dostawcy.

Nie znamy swoich praw

W marcu 2013 roku TNS Polska na zlecenie UOKiK zapytała indywidualnych odbiorców gazu o znajomość prawa i problemy w kontaktach z przedsiębiorcami. Jak wynika z przeprowadzonych badań, większość konsumentów nie wie, że może zmienić sprzedawcę gazu. Taką możliwość wskazało zaledwie 19 proc. badanych. Przeciwnego zdania było 29 proc., natomiast 59 proc. nie posiadało wiedzy na ten temat.

Nie wiemy również do kogo zwrócić się o pomoc w przypadku sporu z dostawcą gazu. Właściwe instytucje - Urząd Regulacji Energetyki oraz rzeczników konsumentów - wskazał zaledwie co czwarty respondent (URE - 9 proc., rzecznicy – 17 proc.).

Badania pokazały, że 3 proc. ankietowanych reklamowało kiedykolwiek rachunek za gaz, a większość konsumentów (52 proc.) nie ma żadnych zastrzeżeń do dostawców gazu.

Badania zostały przeprowadzone w terminie od 1 do 4 marca 2013 roku, techniką wywiadu bezpośredniego wspomaganego komputerowo (CAPI), na reprezentatywnej, losowo wybranej próbie 1000 Polaków w wieku 15 i więcej lat.

jc, UOKiK
+
 4

Czytaj także