Ceny energii będą rosły

Ceny energii będą rosły

Na polskim rynku energii elektrycznej od ponad roku obserwujemy ciągły wzrost cen. W przeciwieństwie do innych rynków europejskich w dłuższej perspektywie przewiduje się dalsze wzrosty. Aby zminimalizować koszty energii, wiele przedsiębiorstw decyduje się na poprawę efektywności energetycznej - mówi Konrad Betcher, główny analityk Grupy CEET.

Jakie są przyczyny wzrostu cen na rynku energii elektrycznej?

Przyczyn wzrostu cen na polskim rynku należy szukać w sferze polityki i uwarunkowań wykształconych w ciągu kilku lat. Rozwój koniunktury gospodarczej i zwiększony popyt wpływają na wzrost cen. Trzeba również brać pod uwagę konieczne inwestycje infrastrukturalne oraz inwestycje związane ze zmniejszeniem emisji gazów cieplarnianych. Polityka w zakresie transgranicznego przesyłu energii elektrycznej idzie raczej w kierunku obrony państwowych monopoli i blokuje dostęp tańszej energii z państw sąsiadujących. Taniejący węgiel na światowych rynkach ma obecnie znikome przełożenie na koszty produkcji prądu w Polsce, gdyż większość energii wytwarzana jest z polskiego węgla. Dodatkowo dochodzi stały wzrost procentowego udziału odnawialnych źródeł energii w końcowym zużyciu, który w 2018 roku powinien wynosić 17 proc.

Jakie istnieją przesłanki spadku cen?

Argumentem na rzecz spadku cen mogłyby być uruchomione połączenia transgraniczne z Niemcami i Republiką Czeską czy też na wschodniej granicy z Ukrainą lub Białorusią i dostęp tańszej energii z sąsiednich rynków. Obecnie istniejącymi połączeniami z Niemiec w większości przepływa tranzytem prąd do Czech i Austrii, a połączenia na wschodniej granicy są od wielu lat wyłączone z ruchu (np. Linia 750 kV Rzeszów-Chmielnicka). Wyjątek stanowi budowana linia 400 kV między Polską a Litwą.

Czy można przewidzieć ceny energii dla przedsiębiorstw na najbliższe dwa lata?

W mojej opinii ceny energii konwencjonalnej – bez akcyzy, certyfikatów, marży spółek obrotu – na Towarowej Giełdzie Energii w najbliższym kwartale będą oscylować w granicach 177-187 zł/MWh na kontrakty terminowe BASE Y-16, a pod koniec roku cena może przekroczyć 200 zł/ MWh na kontrakty BASE Y-17. Według naszych analiz najlepszym momentem na zakontraktowanie energii na przyszły rok będzie I-II kwartał 2015. Przyjmuję takie założenie, ponieważ odczujemy koszty związane z inwestycjami w nowe moce wytwórcze, np. nowe bloki w Kozienicach. W wypadku zapowiadanej konsolidacji sektora energetycznego i węglowego spółki energetyczne będą musiały wygospodarować spore środki finansowe na zakup górniczych aktywów. Dodatkową kwestią, która wpłynie na cenę dla odbiorcy w porównaniu z rokiem ubiegłym, są podwyższone stawki dystrybucyjne po zatwierdzeniu zmian taryf przez prezesa Urzędu Regulacji Energetyki.

Czy jest jakaś możliwość zmniejszenia kosztów energii przez odbiorcę w swoim przedsiębiorstwie?

Pierwszą opcją jest zakup grupowy energii. Efekt skali daje szansę na otrzymanie lepszej propozycji cenowej na sam zakup energii. Specjaliści CEET, którzy koordynują grupy zakupowe, osiągnęli ceny niższe nawet o kilka złotych na MWh w porównaniu z indywidualnymi negocjacjami. Kolejną możliwością jest zastosowanie rozwiązań technologicznych. Jesteśmy w stanie zaproponować odbiorcom inwestycje w innowacyjne urządzenia redukujące pobór prądu. Innym rozwiązaniem jest system sterujący mocą. W tym roku CEET stawia właśnie na nową technologię, która pozwala zmniejszyć moc zamówioną i rachunki za część dystrybucyjną, uzyskując nawet 25-procentowe oszczędności. Dodajemy do tego urządzenie monitorujące, dzięki któremu jesteśmy w stanie zareagować na pojawiające się zmiany w obwodzie odbiorcy. Efektywne zarządzanie energią i poprawa jakości prądu znacznie ograniczają jego zużycie i są skuteczną reakcją na stałe podwyżki cen.

Okładka tygodnika WPROST: 4/2015
Więcej możesz przeczytać w 4/2015 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0