Prokuratura wszczęła postępowanie w tej sprawie po doniesieniu, jakie na prezesa firmy złożył jeden z akcjonariuszy firmy. Zarzucił prezesowi, że sam wypłacał sobie wynagrodzenia i podejmował decyzje niekorzystne dla firmy.
"Gazeta Wyborcza" napisała w środę, że Prokuratura Apelacyjna w Poznaniu bada, czy Telmaxnet jest zamieszany w pranie brudnych pieniędzy.
Rzecznik prasowy Prokuratury Apelacyjnej Włodzimierz Świtoński zdementował informacje podane przez gazetę.
"Wątek prania brudnych pieniędzy w odniesieniu do firmy Telmaxnet nie istnieje " - powiedział Świtoński.
Prezes Telmaxnetu Marek Pytel jest także poszkodowanym w sprawie przeciwko funkcjonariuszowi Centralnego Biura Śledczego, który miał zażądać od niego 180 tys. zł. łapówki w zamian za odstąpienie od czynności służbowych. Proces w tej sprawie rozpoczął się w poznańskim sądzie rejonowym w listopadzie.
Telmaxnet SA istnieje od 1994 roku. Zajmuje się zarządzaniem przedsięwzięciami inwestycyjnymi: inwestycjami budowlanymi i teleinformatycznymi. Realizował m.in. projekty dla Telekomunikacji Polskiej SA, Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych, PKO BP i Polkomtela SA.
sg, pap