Timmermans przekonuje, że embargiem na rosyjskie surowce „nie możemy karać samych siebie”

Timmermans przekonuje, że embargiem na rosyjskie surowce „nie możemy karać samych siebie”

Frans Timmermans
Frans Timmermans Źródło: Newspix.pl / Dursun Aydemir / Anadolu Agency
„Sankcje powinny szkodzić bardziej temu kto jest sankcjonowany, natomiast nie możemy karać samych siebie” – powiedział w Brukseli wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans. Dodał, że embargo wciąż leży na stole, ale tak drastyczne sankcje należy wprowadzać z umiarem.

Wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans mówił dziś w Brukseli o możliwych dalszych sankcjach na Rosję. Zapewnił, że gdy chodzi o embargo na gaz i węgiel, to „wszystko jest na stole”. – Ale zasada jest taka, że sankcje powinny szkodzić bardziej temu kto jest sankcjonowany, natomiast nie możemy karać samych siebie. Powinniśmy więc bardzo ostrożnie procedować, Niemcy najgłośniej o tym mówią – mówił.

Morawiecki wymienił trzy państwa, które blokują embargo

Polska jest wśród krajów, które najgłośniej wzywają do embarga na import rosyjskich surowców energetycznych, w tym węgla. Pod koniec zeszłego tygodnia premier Mateusz Morawiecki określił Niemcy, Austrię i Węgry jako hamulcowych, którzy sprzeciwiają się podjęciu działań najmocniej uderzających w Rosję.

– Rację mają ci, którzy wskazują, że potrzebne są sankcje intensywne, tu i teraz. Wpływ sankcji w długim i średnim terminie jest oczywiście ważny, ale nie wpływa to na podejmowane przez Rosję decyzje wobec Ukrainy tu i teraz – zauważył Morawiecki.

Frans Timmermans jest zdania, że podejmując decyzje, trzeba „zastanowić się, co oznacza zahamowanie dostaw gazu dla UE”.

– Wojna oczywiście uzasadnia pewien dyskomfort, proszę zobaczyć skalę poświęcenia polskiego społeczeństwa wobec tego, co dzieje się w Ukrainie. Stanowisko Polski w sprawie embarga na rosyjskie surowce jest jasne i myślę, że wiele krajów UE je poprze, ale będą też państwa, które będą przeciwne. Mimo wszystko to powinno pozostać w grze, bo musimy mieć możliwość zaostrzenia sankcji, jeśli będzie taka konieczność – powiedział Timmermans.

Zastrzegł przy tym, że „oczywiście w obliczu agresji Rosji trzeba szybko uniezależnić się od rosyjskich surowców”.

Timmermans przestrzega Polskę przed rezygnacją z odchodzenia od węgla

Wiceszef Komisji odniósł się również do informacji o tym, że Solidarna Polska na najbliższej Radzie Ministrów złoży wniosek o zmianę strategii energetycznej naszego kraju. Zbigniew Ziobro przekonywał, że wobec zmiany sytuacji w Europie, należy poczynić modyfikacje w strategii i oprzeć naszą energetykę na, jak się wyraził, „najnowocześniejszych technologiach energetyki węglowej”. Solidarna Polska będzie więc przekonywała do dłuższego pozostania przy energetyce węglowej.

Ziobro przypomniał dziś, że Polska posiada największe w Europie udokumentowane zasoby węgla kamiennego i wielkie zasoby węgla brunatnego". „I byłoby grzechem nieodpowiedzialności w tych warunkach zagrożenia dla bezpieczeństwa energetycznego, dla rozwoju Polski, dla bezpieczeństwa w związku z tym, co dzieje się za wschodnią granicą, gdybyśmy z tych naszych naturalnych bogactw nie skorzystali” – mówił minister sprawiedliwości.

Odnosząc się do tej propozycji, Timmermans powiedział, że „jeśli Polska zostanie przy węglu, to będzie działać przeciwko ochronie powietrza i przeciwko klimatowi”.

Utrudnianie odejścia od węgla nie jest moim zdaniem mądrym rozwiązaniem. Przedłużenie korzystania z tego paliwa w energetyce jest możliwe tylko, jeśli przyspieszymy rozwój OZE – powiedział.

Czytaj też:
Zełenski tłumaczy, czym jest „zwycięstwo Ukrainy”. „Ziemia jest ważna, ale to tylko terytorium”

Opracowała:
Źródło: Business Insider Polska