Najlepszy pracodawca – czyli jaki?
Artykuł sponsorowany

Najlepszy pracodawca – czyli jaki?

Adam Wielebski, Commercial Director w eRecruiter
Adam Wielebski, Commercial Director w eRecruiter Źródło: Materiały prasowe / eRecruiter
Zarządzanie efektywnością i zaangażowaniem zespołów w warunkach dynamicznych zmian jest o wiele trudniejsze niż kiedyś. Pracodawcy już wiedzą, że bez wsparcia działów HR i odpowiednich narzędzi o wiele trudniej odpowiedzieć na wyzwania ewoluującego rynku pracy i zmiennej koniunktury, nie mówiąc o sprostaniu oczekiwaniom pracowników.

W czasach rosnącej konkurencji o najlepszych pracowników i ograniczonych budżetów na znaczeniu zyskuje opinia o firmie jako pracodawcy. A ta, jeśli jest pozytywna, staje się nie tylko atutem, przekonującym kandydatów do udziału w procesie rekrutacji, ale często jest także kartą przetargową podczas negocjacji warunków zatrudnienia z potencjalnymi pracownikami. W jaki sposób swoje dobre imię budują najlepsi pracodawcy?

Wymagający pracownik wymaga innego podejścia

Już w czasie pandemii znacznie częściej zaczęto sięgać po narzędzia i aplikacje, które ułatwiają zdalną i stacjonarną organizację pracy: przede wszystkim, by zapewnić efektywność działania, ale także komfort pracowników w trudniejszych czasach. Rynek rozwiązań z kategorii HRTech nadal dynamicznie się rozrasta, więc pracodawcy mają do wyboru coraz szerszy wachlarz możliwości. Wyzwaniem jest jednak dobór narzędzi najlepiej dopasowanych do organizacji oraz pełne wykorzystanie ich potencjału, dzięki eliminacji ręcznych działań, automatyzacji procesów i sprawnemu przepływowi danych.

Odpowiedzią są zintegrowane platformy rekrutacyjne, takie jak eRecruiter, będący częścią Grupy Pracuj, stanowiący centrum dowodzenia wieloma procesami rekrutacji i HR w organizacjach.

Wszystko zaczyna się od rekrutacji

Przez kilka ostatnich lat mogliśmy obserwować stopniową digitalizację rekrutacji w polskich firmach. Pracodawcy i zespoły HR dostrzegły w technologii sprzymierzeńca, dzięki któremu procesy rekrutacyjne będą krótsze, a selekcja aplikacji – bardziej precyzyjna.

Co więcej, platformy rekrutacyjne stały się niezbędnym narzędziem w kontekście procesów zdalnych – takim, które zapewnia sprawny przepływ informacji, czuwa nad bezpieczeństwem danych i skutecznością procesu.

To wszystko przekłada się na jeszcze jeden, bardzo ważny element: lepsze doświadczenia kandydatów i silniejszą markę pracodawcy.

Oprócz systemów wspierających zarządzanie i automatyzację rekrutacji, które od wielu lat są stosowane przez biznes, pojawiają się nowe rozwiązania dla HR-u. Rekrutacyjne voiceboty, testy kompetencji, aplikacje do wideo-rozmów czy narzędzia wzbogacone o sztuczną inteligencję dodatkowo wzmacniają przewagę konkurencyjną stosujących je pracodawców.

W wielu firmach rodzi się potrzeba wdrażania kolejnych narzędzi usprawniających poszczególne obszary zarządzania zasobami ludzkimi: onboarding, komunikację wewnętrzną czy kadry i płace.

Okiełznać technologiczny chaos

Choć otwartość na technologię jest zjawiskiem pozytywnym, to jednak rodzi ryzyko, że narzędzia będą się mnożyć i rozrastać. Prowadzi to do rozproszenia danych i konieczności logowania się do kilku systemów nawet tego samego dnia. Jak, przy rosnącej liczbie aplikacji, ujednolicić procedury i zachować płynność drogi kandydata od wysłania aplikacji w odpowiedzi na ogłoszenie, przez wdrożenie do pracy w firmie, rozwój kariery, aż do wyjścia pracownika z organizacji?

– eRecruiter i HR Marketplace to propozycja na miarę potrzeb szybko ewoluującego rynku pracy. Digitalizacja procesów HR-owych postępowała od lat, ale pandemia wywołała efekt turbo-przyspieszenia. Już ponad 1800 klientów prowadzi rekrutacje za pośrednictwem eRecruiter – mówi Adam Wielebski, Commercial Director w eRecruiter.

Platforma umożliwia zbieranie aplikacji kandydatów z wielu źródeł, analizę automatycznie generowanych raportów z najważniejszymi wskaźnikami efektywności i budowanie wizerunku marki. – Co bardzo nas cieszy, aż 85 proc. klientów* uważa eRecruiter za niezbędne narzędzie swojej pracy. Potrzeby firm w obszarze HR różnią się w zależności od branży, sytuacji na rynku czy konkretnego segmentu stanowisk. Rekrutacje to wycinek HR-owych obowiązków i wyzwań, a my z pomocą technologii, a ostatnio również sztucznej inteligencji, chcemy zaopiekować jak najwięcej z nich – dodaje.

HR musi być i zwinny, i efektywny

eRecruiter i HR Marketplace zostały pomyślane jako sieć naczyń połączonych. Organizacje mogą automatyzować swoje procesy HR-owe modułowo i zwiększać efektywność działań. Od niedawna mogą to robić również z zastosowaniem sztucznej inteligencji, jak choćby generując treści ogłoszeń i opisów stanowisk przy pomocy ChataGPT. W tym ekosystemie dodawanie kolejnych elementów, np. programu poleceń pracowniczych, modułu do badania satysfakcji kandydatów czy profesjonalnej Strony Kariery odbywa się według bieżących potrzeb, bez angażowania wielu zespołów, ponoszenia dużych wydatków i potrzeby skomplikowanych migracji.

Takie rozwiązanie to szereg korzyści: dostęp do sprawdzonych narzędzi, krótszy czas rekrutacji, szybszy obieg dokumentów, precyzyjne docieranie do kandydatów. Zaoszczędzony w ten sposób czas HR może przeznaczyć na przyciąganie najlepszych talentów, budowanie relacji z biznesem, dbanie o pracowników, monitorowanie potrzeb i długofalowe planowanie. W ten właśnie sposób często zaczynają się i piszą kolejne rozdziały historii sukcesu najlepszych polskich pracodawców.

*dane z badania „Efektywność rekrutacji 2023”, zrealizowanego przez eRecruiter w dniach 4-18.10.2022 r. Ankietę wypełniło łącznie 340 osób zaangażowanych w procesy rekrutacyjne w polskich firmach.